Mochnacki (1803-1834)
Twórczość literacka 1825-31
Dyskursywny teoretyczny głos polskiego romantyzmu. Poetyka sformułowana (głos dyskursywny Mochnacki) i zrealizowana immanentna (Mickiewicz przed powst.). W formie dyskursywnej tworzy to co Mickiewicz w formie literackiej. Nie ma potrzeby mesjanizmu. Polemizują ze sobą, ale nie wprost.
Mochnacki szuka racjonalistycznych mechanizmów procesów historycznych. Jest pomimo to romantykiem i zajmuje się historią polską.
Symbolicznie podsumowuje i daje obraz, program i bilans romantyzmu polskiego. Programuje jaka powinna być lit. narodowa/romantyczna.
O literaturze polskiej
Naturphilosophie. Znaczenie natury. Natura -> człowiek -> naród -> lit. narodowa.
Czym jest naród? To nie jest grupa ludzi mieszkających na tych samych terenach, tylko zbiór wyobrażeń na temat religii, obyczajowości, pojęć i uczuć itd.
Literatura rozumiana jako wszystko, a nie tylko literatura piękna. Staje się synonimem narodu.
Naród i literatura związane ze świadomością, a nie etnicznością, rasą itd. Odwołuje się do dawnej Rzeczpospolitej wielokulturowości. To decyduje o współczesności tej definicji w XXI w.
Kategoria opozycji za pomocą klasyfikacją. Historia literatury zawsze jest klasyfikacją i periodyzacją. Jego tekst jest pierwszą książką historycznoliteracką.
Dominanta patriotyczna w jego twórczości. Nacjonalista w sensie nieszowinistycznym.
Jego zamiarem jest przeniknięcie i zbadanie ducha polskiego narodu w literaturze ojczystej. To dla niego dokument i świadectwo stanu narodowej świadomości. Obecnie czytanie jako świadectwo autora, pokolenia, epoki - literatura to sposób myślenia kolektywnego. Takie myślenie rozpoczyna Mochnacki. Duże znaczenie pamięci. Pamięć jest wykładnikiem i warunkiem istnienia narodu. Jak nie ma pamięci, to nie ma narodu.
Klasycyzm szukał uniwersalnej formuły. Mochnacki jest pisarzem politycznym, szukającym politycznej autonomii i narodowej autonomii.
Odwołuje się do fabuły, czasem nawet streszcza, ale w sposób szczególny. Oddaje własne wrażenie. Jego krytyka jest impresjonistyczna w pewnym sensie - subiektywne przeżycie estetyczne.
Klasycystyczna była strukturalistyczna, formalna, wyznaczniki gatunkowo-językowe. Fascynowały ich gatunki. Mochnacki pisze, że on takim suchym językiem formułek nie będzie się posługiwać. Interesuje go literatura jako dzieło przeżywalne, wywołujące w ludziach jakiś efekt. Streszcza i interpretuje. Jego zamysł interpretacyjny jest wyraźny w hierarchizacji dzieł, np. Mickiewicza nie ceni tak wysoko.
Otwiera nurt literatury tyrtejskiej.
Zdawkowe potraktowanie literatury Mickiewicza.
Tutaj tworzy systemowo.
Literatura jako śpiewające drzewo. Homeryckie porównanie. Muzyczne porównania.
Do panteonu zalicza klasyków - Niemcewicza i Woronicza. Dopiero później pojawia się szkoła romantyczna. Kryterium szersze niż sama estetyka romantyczna, docenia dawnych twórców i ich znaczenie dla pamięci narodowej (?). Uważa, że oni stanowią zaszczyt dla polskiej myśli oraz mają ogromne znaczenie dla polskiej literatury. Naśladowcy Mickiewicza i innych się pchają bez talentu pod fałszywym powołaniem jebać ich lol
Kryterium jest narodowy charakter w taki sposób zdefiniowany, jak to wcześniej zrobił. Musi nieść w sobie cechę świadomościową narodu.
Literatura służąca narodowi, czynowi.
Mochnacki a czyn. No siedział w więzieniu i coś tam popełnił.
Nie jest obiektywny i neutralny, tylko zaangażowany i literatura teraz też ma być zaangażowana. Romantyzm ma być historyczny, polityczny (epika).
Powstanie narodu polskiego
Bierze udział w wielu wydarzeniach, które opisuje, ale siebie raczej pomija.
Nie że nie mogliśmy, ALE NIE UMIELIŚMY -> taką ma tezę. Zbyt optymistyczna wizja wg historyków, ale no. Taki z niego radosny swój chłop był. A mu marzenia psują.