czwartek, 14 grudnia 2023

O pochodzeniu gatunków - T. Todorov

Gatunki nie zaginęły, ponieważ

  • dawne gatunki zostały zastąpione przez inne,
  • złamanie reguł gatunkowych zakłada istnienie gatunków,
  • norma gatunkowa staje się widoczna poprzez jej łamanie,
  • obecnie również istnieją wzorce gatunkowe, np. trudno wyobrazić sobie tradycyjny dramat mową wiązaną,
Skąd się biorą gatunki?
Gatunki biorą się z innych gatunków - nowy gatunek zawsze jest przekształceniem jednego lub więcej istniejących gatunków. Literatury nie ma bez gatunków - one istnieją tak długo, jak istnieje literatura. 

Czym jest gatunek?
Jest to klasa tekstów. Tekst składa się z wypowiedzeń, które zawsze są aktami mowy. Za klasę uznajemy to, co zostało historycznie określane jako klasa, bo zawsze można znaleźć jakieś cechy wspólne między utworami. 
Gatunki to jednostki, których opisu można dokonać z dwóch różnych punktów widzenia: obserwacji empirycznej i analizy abstrakcyjnej. Powtarzalność pewnych cech instytucjonalizuje się, co prowadzi do wytwarzania i postrzegania indywidualnych tekstów przez taką kodyfikację - gatunek jest kodyfikacją cech wypowiedzi. 
Gatunki istnieją jako instytucja - autorzy tworzą wobec jakiś modeli pisania, a czytelnicy odczytują wobec modeli genologicznych nabytych poprzez krytykę literacką, szkołę, nabyte doświadczenie i system dystrybucji książek - nie muszą być świadomi systemu. 
Społeczeństwo wybiera i kodyfikuje akty mowy, które określi gatunkami poprzez dopasowanie do odpowiadającej mu ideologii - tłumaczy to znaczenie epopei w wiekach dawnych i znaczenie powieści współcześnie. 
Gatunek to historycznie zaświadczona kodyfikacja właściwości wypowiedzi. Składa się z 2 elementów: rzeczywistości historycznej i rzeczywistości wypowiedzeniowej. Brak rzeczywistości historycznej sprawia, że taki element jak "narracja w pierwszej osobie" nie jest zależna od czasu, a brak rzeczywistości wypowiedzeniowej wiązałby się z określeniem nurtu, prądu czy szkoły, niepowiązanej jednak cechami wspólnymi powstających w jej obrębie dzieł. 

Czy istnieją formy pomiędzy, zapowiedzi gatunków, które nimi samymi nie są? Jak dochodzi do przejścia z zapowiedzi gatunku do gatunku? Jaka jest różnica między aktem mowy a gatunkiem?

  1. Gatunek przystaje do aktu mówienia posiadającego również egzystencję pozaliteracką: modlenie się jest aktem mowy, a modlitwa jest gatunkiem - jest między nimi niewielka różnica.
  2. Gatunek kodyfikuje właściwości wypowiedzi tak jak zrobiłby to jakikolwiek akt mówienia: sonet jest gatunkiem literackim, ale nie ma związanego z nim aktu mowy (sonetowania) - to gatunek niepochodny od aktu mowy.
  3. Gatunek wywodzi się z aktu mówienia poprzez szereg przekształceń i amplifikacji: opowiadać to akt mowy, ale jest różnica między tym aktem a powieścią, która coś opowiada, chociaż powieść wywodzi się od aktu opowiadania

    Jakim przekształceniom ulegają akty mowy, aby wytworzyć gatunki literackie?
    Przykłady z kultury Lubasów: 
        Zapraszanie, które stało się samodzielne i nabrało cech gatunku -> inwersja ról nadawcy i odbiorcy, narratywizacja lub bardziej precyzyjne wprowadzenie aktu słownego zaproszenia w akt opowiadania (zamiast zaproszenia jest opowiadanie o zaproszeniu), specyfikacja zaproszenia, powtórzenie sytuacji narracyjnej, która zawiera przemienność aktorów przejmujących tę samą rolę. 
        Przydomki nabierające cech poetyckich, opisujące osoby je noszące.
        Rodzaj literacki kasala -> mieszanina charakterystyk i pochwał -> cechy charakterystyczne mieściły się w imieniu własnym i przydomku, z czasem powstał rodzaj.

    Akt mowy stojący u podstaw fantastyki: JA + WIERZĘ/MYŚLĘ (czasownik wskazujący na postawę) + PRAWIE/MOŻE/BEZ WĄTPIENIA (modalizacja czasownika wskazująca na niepewność) + zdanie podrzędne wskazujące nadprzyrodzone zdarzenie. 
    Taki akt mowy jest w codziennych sytuacjach, żeby przeszedł w gatunek musi dojść do amplifikacji:
    1. narratywizacji
    2. stopniowanie lub nieodwracalność nadprzyrodzonego zjawiska
    3. proliferacja tematyczna (preferencja dla pewnych tematów)
    4. przedstawienie słowne eksploatujące, np. niepewność między sensem dosłownym a przenośnym
    Autobiografia pochodzi z aktu opowiadania o sobie. 


    piątek, 8 grudnia 2023

    HLP 08.12.2023 (Ulana i Malwina niby)

    Malwina - i tak nie ma w kanonie, więc nie ma też notatek

    Sternizm - bogactwo zaznaczania swojej obecności, ale sam nie bierze udziału w wydarzeniach. 

    Rozwój powieści angielskiej, w Polsce wojna romans vs powieść. Romans o nieprawdopodobnych wydarzeniach, powieść miała rolę edukacji obywatelskiej i obyczajowej (Doświadczyński).


    Ulana - Kraszewski


    Język
    Narracja
    Bezpośrednio/pośrednio
    Kobieta/Chłopka
    Polesie (J. I. Kraszewski i Szejnart?)
    Romans/Miłość spełniona
    Ludowość-czas-człowiek, praca
    Emocje, w tym groza, niepokój
    Bohater romantyczny


    Romantyczna powieść nieco ignorowana przez znaczenie powieści po powstaniu styczniowym i liryczne oraz dramatyczne osiągnięcia naszych wieszczów. A jednak romantyczna powieść istniała, powstawała i była również wartościowa. 

    Burkot: upomina się o romantyczną powieść. Mimetyczność zewnętrzna i wewnętrzna. Analiza psychologiczna + forma. To, co już wiemy dotyczy problemów społecznych i rekonstrukcji ich, historii, ale należy skupić się na wewnętrznym życiu bohaterów. 

    Powieść dla Klaczki jest degeneracją polskiej twórczości - to zaprzepaszczenie dziedzictwa romantycznych wieszczów. 

    Poeta i świat, Powieść bez tytułu - powieści o romantycznym, młodym artyście, komu wydaje się, że jest poetą i chce się sprawdzić w tym. Śledzimy losy porażki artysty w Poecie i Świecie, niuansowany w Powieści. Obie wchodzą w polemikę z tym, kim ma być poeta w społeczeństwie, jakie miejsce zajmuje.

    Hamerski: Powieść to scena dla Kraszewskiego, gdzie dokonuje autoprezentacji swojej świadomości poetyckiej. 


    Wstęp na początku utworu z perspektywy czasu, dodany po latach przez Kraszewskiego. 

    Prawdziwa historia - ktoś mu opowiadał nocą wśród poleskich lasów. Jest to opowiadana historia, która faktycznie się wydarzyła. Kraszewski stylizuje to na opowieść, tradycję ustną. Poza tym daje aluzje do zakończenia poprzez wspomnienie czerwonego paska - detal, przedmiot. Z jednej strony to historia prawdziwa, a z drugiej Polesie to miejsce legend i baśni, poetyckie. 

    Topograficzność - jest daleko od świata. Opisana wioska leży przy drodze, a jednak daleko. Widoczne i do odnalezienia na mapie, a jednocześnie odległe, odludne, egzotyczne, peryferyjne, dalekie od świata. Polesie jest przy tym poetyckim miejscem, które staje się miejscem akcji dla utworów. 

    Przecięcie dróg. Opowieść zajmująca mocną historię, czytajcie to jako opowieść, ale pamiętajcie, że tworzyłem ze świadomością istnienia Polesia i ludowości już w twórczości literackiej. Widać jego refleksję i autorefleksję. 

    Jest to romans rozumiany jako synonim historii fabularnej, zwykle miłosnej, ale niekoniecznie. 

    Burzy meloromantyczno-romansowy schemat. Ona nie jest niewinną ofiarą kobieciarza, ma charakter silny, współustanawia reguły gry. Jest gotowa się bronić, wyciąga nóż i grozi nim. Psuje schemat. Poza tym broni się przed Okseniem, gdy ten chcą ją bić - przeciwstawia się mu, jest gotowa go bić. Nabiera podmiotowości.

    Całą miłość przelewa w Tadeusza - koncentruje w nim wszystkie uczucia. Nie zostaje jej dla męża, dla dzieci. Jest wyalienowana. Nie ma miłości od rodziny, ojciec jest za tym, aby spuścić jej wpierdziel. 

    Szereg miejsc, gdzie Ulana nas przeraża, jest obłąkana z miłości, z drugiej strony wszyscy są ofiarami wzorców kochania, które funkcjonowały. Oboje się mścili z powodu miłości. Kraszewski prowadzi rozprawę z romantyzmem. 
    Książki zbójeckie i Ulany przekazy mówione - oboje są wplątani w destrukcyjną siłę miłości. Mają jakichś pośredników, wzorce, zespoły reguł wg których się kocha. Nie ma bezpośredniej miłości, zawsze jest jakieś pośrednictwo (trójkąt hehe). Romantyczny świat to świat pośredników. Są częścią gry miłosnej. U Tadeusza są to lektury jego, książki zbójeckie. Ulana także ma styczność z literaturą, ale w formie ludowych bajek i tego, co słyszała. Wydaje jej się, że miłość da jej podmiotowości - nie pragnie jego konkretnie, tylko w pewien sposób wyrwać się z tego patrarchialnego społeczeństwa. Chce być kochana, chce być kimś. 
    Za pośrednictwem ostrza, które trzyma staje na krawędzi ostrza tego noża. 
    Tropy romantyczne, świadomość tych tropów. Jak można kochać, gdy zna się i wychowuje na micie miłości? Nie można pisać o miłości bez poprzednich lektur, bez zbójeckich książek. To także jest przez pośredników, zawsze są w kontekście wcześniejszych utworów romantycznych. 
    Stan radykalnego afektu u Ulany a natura. Od rozkwitu do wygaśnięcia zimą. Synchronizacja natury z uczuciami. Metaliteracka gra. 

    Kontrast między tym, co czuje Ulana, a tym co czuje Tadeusz. On znajduje się w innej przestrzeni i zapomina, może iść dalej, a ona zostaje mentalnie i fizycznie. Topogrofizacja uczuć. W chwili pożegnania - tej chwili - procesualność tego. Podwaja się, wzmaga uczucie w chwili rozstania. Jest to moment niebezpieczny. W jakim sensie niebezpieczny? Model miłości romantycznej, wpadnięcie w spiralę afektu. Utopią jest myślenie o jedności - to ślepa uliczka. Życie idzie dalej i są dwa wyjścia: wyjazd i zapomnienie (Tadeusz) i utknięcie w miejscu, gdzie się zrodziło i tam pozostanie na zawsze jak łzy Ulany. Jest to pewien obraz fabularny. Ulana została sama ze swoją namiętnością, swoimi myślami i smutkiem. Wszyscy uważali ją już wtedy za straconą. 
    Geniusz kobiecości - to, że ona zostaje w miejscu i nie ima się jej czas, pory roku itd. pole wiecznej miłości, która nie podlega upływowi czasu. Miłość związana z najwyższą ceną, jest wyjęta spoza czasu. 
    Pułapki romantyzmu.

    Równie dobrze może nosić tytuł Polesie przez zależność topograficzną. 
    Dla Tadeusza Jezioro jest miejscem odosobnienia i oazy, spokoju, magicznej samotni. Dla Ulany, na końcu, jest to odosobnienie trudne, przygniatające. 
    Topika arkadyjska jako sposób przedstawienia przyrody. Wykorzystywana do głębszego rewidowania kim, jest człowiek - co to znaczy kochać? mieć jakieś uczucia? 

    Powieść o niepokoju albo niespokojna powieść - niech to zostanie w tle tych zajęć. 

    czwartek, 7 grudnia 2023

    Dydaktyka 07.12.2023

    Dialog uczniów - sytuacja komunikacyjna + reakcje uczestników

    Przejście od kodu ograniczonego (sytuacyjnie) do kodu rozwiniętego, który jest niezależny od sytuacji (od mowy wiązanej do pisanej). 

    Wyjście od SMSu do tekstu literackiego - jak się różnią (małe, wielkie litery, podział na zdania, polskie znaki, ortografia, skracanie/precyzowanie). 

    Cel kształcenia językowego - poszerzanie repertuaru zachowa językowych adekwatnych do sytuacji komunikacyjnej

    • kto do kogo, w jakiej sytuacji, w jakim celu, z jakim skutkiem mówi
    Uwarunkowania

    1. Ogólnokulturowe
    • dominacja kultury obrazowej i kryzys czytelnictwa
    • ekspansja potoczności - nowa oralność i zanikanie kultury pisma
    • rozwój nowych technologii komunikacyjnych, np. esemesy, e-maile, czaty internetowe, blogi
    • język w środkach masowego przekazu, np. nadużywanie angielszczyzny, zanik językowej etykiety, kryzys kultury dyskusji, agresja językowa, manipulacja językowa
    2. Środowiskowe
    • praktyka językowa - operowanie częściej kodem ograniczonym (sytuowanym) niż rozwiniętym, posługiwanie się strukturami języka mówionego w tekstach pisanych, wulgaryzacja języka, niestaranna wymowa
    • jednorodne sytuacje komunikacyjne, w których uczestniczą młodzi ludzie
    • wpływ rówieśników na wybór środków językowych - slang uczniowski

    3. Edukacyjne
    • dominacja w szkole nauki o systemie gramatycznym, następnie uczenie pisania preferowanego przez system egzaminacyjny, a w dalszej kolejności czytania i mówienia oraz okazjonalnie umiejętności słuchania
    • przewaga ćwiczeń dotyczących analizy struktury języka nad ćwiczeniami odwołującymi się do konkretnych sytuacji komunikacyjnych
    • prymat kształcenia literacko-kulturowego i brak integracji z kształceniem językowym
    • projekty kształcenia językowego w podręcznikach i programach rzadko uwzględniają nowe koncepcje poznawania i uczenia języka prezentowane w dyskursie akademickim
    • zbyt mało miejsca w programach studiów nauczycielskich poświęca się nauczaniu komunikacyjnemu i metodyce kształcenia językowego na poszczególnych etapach edukacji
    4. Instytucjonalne
    • zapisy kolejnych podstaw programowych pozwalają realizować treści i cele przede wszystkim w ramach nauki o języku, rzadziej w odniesieniu do nauki języka
    • system egzaminacyjny preferuje schematyczność i przewidywalność tekstów pisanych, co nie inspiruje do nauki tworzenia zróżnicowanych i twórczych wypowiedzi
    • brak ośrodka badawczego monitorującego poziom kompetencji językowej uczniów oraz wskazującego potrzeby, które szkoła powinna zaspokajać
    5. Psychologiczne
    • dominacja wewnętrznej teorii nauczania związanej z własnymi doświadczeniami - szkolnymi i uniwersyteckimi - odwołującymi się zazwyczaj do nauki o języku, a nie nauki języka
    • wpływ wewnętrznej teorii nauczania na wybór przez nauczyciela koncepcji kształcenia językowego proponowanej uczniom

    Kształcenie językowe jako gramatyka
    • osobne lekcje: wytłumaczenie tematu przez nauczyciela + ćwiczenia przy tablicy
    • uczenie się regułek na pamięć + poczucie, że wiedza jest nieprzydatna
    • postrzeganie jako nieatrakcyjne, schematyczne
    Uczniowie podchodzą do wiedzy szkolnej pragmatycznie - nauczyciel musi pokazać im wiedzę jako przydatną w życiu, np. w zdobyciu pracy, dalszej edukacji, w załatwieniu spraw urzędowych, w komunikacji prywatnej, są skłonni akceptować metody nauczania wymagające zwiększonego wysiłku. 

    Funkcja - system vs tekst - funkcja

    Funkcja
    • w obrębie systemu języka - funkcjonalność teoretyczna
    • w konkretnej sytuacji komunikacyjnej - płaszczyzna wykonawcza
    Pyt. dotyczące funkcji w konkretnym tekście
    • jak powiedzieć inaczej, żeby
    • jak skrócić/wydłużyć wypowiedź
    • co zrobić, by osłabić/wzmocnić ekspresję tekstu
    • jak przyspieszyć/zwolnic tempo narracji

    Nauczanie komunikacyjne

    Ważne nazwy intencji - wyrażone wprost (jest mi przykro, nie zgadzam się, lubię/nie lubię)
    Przykład: poznawanie części mowy - podaj podobne wyrazy, sprawdź, na jakie pytania odpowiadają podane wyrazy, przywołaj inne rzeczowniki, przymiotniki

    Możemy ćwiczyć 2 typy umiejętności:
    1. Kompetencja językowa polega na umiejętności tworzenia poprawnych gramatycznie i funkcjonalnie wypowiedzi.
    2. Kompetencja komunikacyjna polega na wykorzystaniu wiedzy na temat użycia języka w kontekście społecznym ORAZ uświadomieniu młodemu człowiekowi istnienia różnych ról społecznych i odpowiadającego im języka. 
    Problemem jest wyważenie proporcji między wiedzą/świadomością językową a kompetencją językową/sprawność językowa.

    2 terminy - nauka o języku vs nauka języka
    Wiedza o gramatyce jest najważniejsza wg Onufrego Kopczyńskiego, Witolda Doroszewskiego, Zenona Klemensiewicza i Jana Tokarskiego.
    Argumentują to poprzez:
    • ułatwia opanowanie języków obcych
    • sprawia, że uczestnik rozmaitych sytuacji komunikacyjnych posługuje się świadomie poszczególnymi składnikami tego systemu
    • umożliwia poznanie normy językowej, a więc wpływa na poprawność konkretnych aktów komunikacyjnych
    • jest potrzebna przy interpretacji tekstów literackich
    • ułatwia zrozumienie struktury poszczególnych aktów mowy, nie można jej zatem przeciwstawić teorii aktów mowy
    • wzmacnia świadomość przynależności do wspólnoty narodowej i europejskiej
    Inne stanowisko reprezentuje Jan Baudouin de Courtenay, Stanisław Szober, Kordian Bakuła - opowiadają się za sprawność językową, a nie wiedzę gramatyczną.
    Argumentują to poprzez:
    • człowiek rodzi się z uwewnętrznioną gramatyką, posługuje się nią w sposób samoistny (zob. sposób opanowywania języka przez dzieci)
    • teoria aktów mowy wystarczy do zbudowania skutecznej metody kształcenia językowego, które powinno polegać na kształceniu kompetencji komunikacyjnej
    • celem ed. lingwistycznej w szkole jest zaspokajanie potrzeb życiowych dzieci i młodzieży oraz dostarczanie praktycznych narzędzi umożliwiających komunikację z innymi
    • należy zwrócić szczególną uwagę na skuteczność wypowiedzi - dlatego warto korzystać z osiągnięć retoryki. 
    • użycie systemu ważniejsze od jego opisu
    • wszelkie procesy językowe trzeba analizować z perspektywy podmiotu, czyli uczącego się, a nie z perspektywy przedmiotu, czyli systemu językowego


    Psychologia 07.12.2023

         Temperamenty

    Hipokrates

    • ogień
    • powietrze
    • woda
    • ziemia
    Później jak robił jakieś sekcje i inne takie uznał, że są 4 typy ludzi i 4 soki (humory) - te stanowią o naturze człowieka, a stan zdrowia zależy od proporcji tych soków
    • czarna żółć
    • żółć
    • flegma
    • krew
    Z temperamentem się rodzimy. 

    Choleryk, sangwinik, flegmatyk i melancholik - zwykle jest połączenie dwóch z jednym dominującym. Każdy temperament ma swoje wady i zalety. Większość ma typy mieszane - niemożliwe jest połączenie przeciwstawnych sobie typów. 

    1. Choleryk silna osobowość, kierownicze stanowiska, pewny siebie, dobrze realizuje się w zadaniach, nie pamięta, że może naruszać granice drugiej osoby
    2. Melancholik - ceni ideały prawdy, piękna i sprawiedliwość, kręgosłup moralny, ma zasady, którym jest wierny, wyczulony na szczegółowy, wyrozumiały, współczujący samotnik, unika działania - szuka wymówek, zbytnio analizuje, powstrzymuje go lęk przed porażką, dobry analityk, precyzyjny.
    3. Sangwinik - rozbawiony, pełen życia optymista, przyjacielski, towarzyski, ciekawy świata, podatny na wiele pokus, ma problem ze skupieniem uwagi na tym, co ważne, zapomina o tym, co właściwe na rzecz tego, co spodoba się innym, chce zadowalać innych, uznawany za płytkiego, lubi pracować z ludźmi.
    4. Flegmatyk - powściągliwy, ofiarny, odporny na stres, uważa na to, co mówi, cierpliwi, wyrozumiali, nie dają się wyprowadzić z równowagi, akceptują tradycje, hierarchie itd., radzą sobie w systemie, to nie są buntownicy, są ulegli i mało spontaniczni, uważani za obojętnych na wszystko.

    Typy temperamentu:
    Neurotyczność (niestabilny, labilny)
                        czarna żółć (melancholik)                                                  żółć (choleryk)
    Introwersja                                                                                                                 Ekstrawersja
                        flegma (flegmatyk)                                                           krew (sangwinik)
    Równowaga emocjonalna (stabilny)

    Ekstrawersja - chaos od ludzi go zasila, nasiąka ludźmi, regulują się z ludźmi.
    Introwersja - regulują się sami, mają potrzeby społeczne i mniej kompetencji, w których mogliby do ludzi wyjść.
    Neurotyczność - niestabilny, często zmieniają się stany emocjonalne
    Równowaga - stabilny, nie zmieniają się jego stany emocjonalne, 

    Uczeń-choleryk - wybuchowy, trzeba go uspokoić, kazać mu chwilkę odpocząć, nie atakować go, tylko dać odetchnąć, nie rozjuszać
    Uc

    środa, 6 grudnia 2023

    Psychologia - Kolb - zadanie

     Opisz jeden ze stylów uczenia (wylosowany na zajęciach, a jeśli nie losowałaś to wybierz jeden) się charakteryzując ucznia z tym stylem: jak funkcjonuje, jakie formy pracy/zadań/aktywności preferuje, co mu przeszkadza/drażni, i inne. Każda osoba pisze indywidualnie zadanie i odsyła tutaj na Zadaniach. 


    Aktywne eksperymentowanie

    Uczeń, którego styl nauczania skupia się wokół aktywnego eksperymentowania (acting - wykonanie) najlepiej odnajdzie się w zadaniach, które wymagają zastosowania teorii w praktyce. Lekcje o formie wykładowej czy skupione wokół teoretycznego zagadnienia mogą go nużyć i budzić w nim pytania o sens uczenia się tego. Taki uczeń będzie potrzebował przykładów zastosowania wiedzy w praktyce, a najlepiej uczyć się będzie w trakcie zajęć praktycznych. Taki uczeń nie boi się eksperymentować i próbować nowych rzeczy, bo właśnie za pomocą tzw. "metody prób i błędów" uczy się najlepiej. Z pewnością odnajdzie się na lekcjach o metodzie problemowej i praktycznej, ale problemy napotka przy metodach podających. Choć interesuje go teoria, zajęcia polegające na bardzo dokładnej analizie i interpretacji nie spotkają się z jego zainteresowaniem. Nie eksperymentuje dla samego eksperymentowania, jednak przez brak określonych celów i zastosowań praktycznych może mieć poczucie braku sensu i odmawiać nauki zagadnienia. Każde jego działanie jest bowiem ukierunkowane na rzeczywistość, realność i praktyczność, a nie oderwane teoretyzowanie. Jego prace pisemne są krótkie, zwięzłe i na temat - pozbawione "lania wody". Tego samego oczekiwać będzie od nauczyciela i jego sposobu prowadzenia lekcji - zbędne dygresje, które nie nijak nie odnoszą się do tematu zajęć mogą wzbudzić u niego frustrację. 

    wtorek, 5 grudnia 2023

    Wohrp 28.11.2023 i 05.12.2023

     Słowianie - koncepcje pochodzenia, podział prasłowiańszczyzny.


    Wspólnota słowiańska jest największą wspólnotą ie. występującą w Europie (Europa Wsch., Centr. i Płd.).

    *slov - rdzeń prasłowiański zachowany w wyrazie słowo
    slověni/slovani - pobratymcy w języku

    Niemcy = niemi (nie potrafią mówić w znajomym języku)

    Inna etymologia, że od słoweńskiego słowa na swobodę - swoboda = wolność jako lud, który upodobał sobie wolność.
    Slovy od germańskiego błoto, bo upodobali sobie na wilgotnych, podmokłych terenach.

    Wszystkie języki słowiańskie pochodzą od prasłowiańskiego. Był to język bardzo zróżnicowany dialektalnie. Ofc miał cechy wspólne, ale w zależności od obszaru zaczął się szybko różnicować dialektalnie. Mówimy o ps. jako pełnym, jednolitym tworze, ale nadal był mocno dialektalnie różnicujący się.

    Największe spory i możliwości budzi koncepcja położenia pierwotnych siedzib.
    2 koncepcje podstawowe:
    1. autochtonistyczna
    Słowianie odwiecznie zamieszkują tereny w dorzeczu Wisły i Odry, w wariancie rozszerzonym o przestrzeń między środkową Łabą a Bugiem (obecna Polska)
    1. allochtonistyczna
    Przed etapem wędrówek Słowianie zamieszkiwali teren bardziej na wsch., poza Europą.

    Pierwszy etap wędrówek słowian=> Wpływ na kształt słowian
    ?
    wędrówki ludów
    najazdy ludów turko-tatarskich (zmany etniczne i językowe)
    rozpad Imperium Rzymskiego 476r

    1. ugrupowanie zachodnio-słowiańskie - do Łaby
    2. wschodnio-słowiańskie też: grupa północno-słowiańska - do Wołgi
    3. (z tych ^ punktów mieli zejść na poł i utworzyć odłam południowo-słowiański)

    3 okresy w rozwoju języków słowian
    1. okres jednolitego rozwoju językowego w praojczyźnie Słowian - VI w. p. n. e. -III w. p. n. e.
    2. okres ekspansji terytorialnej i związanego z nią zróżnicowania językowego - III w. p. n. e. - III w. n. e.
    3. okres rozpadu wspólnoty językowej i powstania odrębnych języków słowiańskich - III w. n. e. - VI w. n. e.

    Podział języków na północne i południowosłowiańskie.
    Północne dzieliły się na:
    • zachodnie
      • grupa lechicka: polski
        • dialekty prapolskie - tylko one dały oficjalny język państwowy (żywy przedstawiciel: polszczyzna)
        • dialekty połabsko-pomorskie - miały ciągnąć się od Łaby aż do ujścia Wisły wzdłuż Bałtyku (żywy przedstawiciel: kaszubszczyzna; aż do XXI w. trwała dyskusja, czy to dialekt, czy gwara, czy co - od 2005 r. uznajemy ją za język regionalny; dążenie do tego, aby uznać śląski za język)
      • grupa czesko-słowacka: czeski, słoweński - zespół plemienny, który pojawia się najpóźniej (dopiero w IX w. na wskutek migracji Madziarów (Węgrów) i oderwania ich od południowych plemion, do których wcześniej przynależeli i przyłączenia do plemion północnych
      • grupa łużycka: górnołużycki, dolnołużycki
    • wschodnie - nazywana też praruską (rosyjski, ukraiński, białoruski) - wyodrębniły się dopiero w XIV w.
    rutenizmy - z ruskich języków zapożyczenia; rusycyzmy - z rosyjskiego zapożyczenia

    *Korva -> pol. krowa (płnsł. tylko przestawka) czes. krava (płdsł. przestawka+wydłużenie) ros. korova (wschsł. podwojenie)

    Oderwanie Czechów i Słoweńców od południowych języków słowiańskich jest o tyle ważne, że węgierski jest językiem ugrofińskim (nazywany nawet językiem z kosmosu), nie należy do języków indoeuropejskich nawet.

    Ugrupowananie południowosłowiańskie
    • grupa serbsko-chorwacko-słoweńska - po rozpadzie Jugosławii na fali dążności narodowościowych, zostały wyodrębnione języki, które wchodziły w skład języka serbsko-chorwackiego; wcześniej były dialektami - uznano je za odrębne języki (serbski, chorwacki, a później bośniacki i czarnogórski) - podobne są do siebie bardzo, ale korzystają z różnych alfabetów (jaka religia-taki alfabet)
      • słoweński (łaciński)
      • serbski (prawosławni, zmodyfikowana cyrylica bazującej na piśmie greckim)
      • chorwacki (katolicy, łaciński zmodyfikowany do ich potrzeb)
      • bośniacki (1995) (łaciński i cyrylica - tygiel językowy i pisowniowy)
      • czarnogórski (2007) (łaciński)
    • grupa bułgarsko-macedońska (bułgarski, macedoński) - niekiedy nazywana grupą wschodnią w obrębie płd. - są najbardziej inne w zestawieniu od innych języków słowiańskich; dwa języki, które utraciły deklinację i wykształciły rodzajnik (germańskie języki vibe), który jest w postpozycji (jest po wyrazie, do którego się odnosi) - oba używają cyrylicy

    Warto podkreślić, że w obrębie języków południowych mieści się jeszcze starocerkiewnosłowiański (scs.) - twórcy tego języka to Cyryl i Metody. Jest to jedyna poprawna nazwa tego języka, najlepiej określa czym jest:
    • staro-, czyli postać najstarsza postać pisana, najbardziej bliska do prasłowiańszczyzny
    • -cerkiewno-, czyli przeznaczony do celów liturgicznych
    • -słowiański, czyli reprezentujący języki słowiańskie
    Nie jest to język typowy, bo dokładnie wiemy, kto go stworzył - został niejako narzucony do celów liturgicznych przez Cyryla (Konstanty) i Metodego (Michał) - traktowani jako współpatroni Europy.
    Początki tego języka sięgają IX w. n. e. i misji morawskiej/morawsko-panojskiej - misji chrystianizacyjnej Cyryla i Metodego. Oni byli Grekami z pochodzenia i zamieszkiwali Saloniki - Słowianie nazywali je Sałunem (?). Ich matka miała być Słowianką, a oni wcześniej mieli prowadzić samodzielne wyprawy, podczas których mieli poznać język słowiański i jego dialekty. Zostali wysłani do Rzeszy Wielkomorawskiej na zlecenie cesarza bizantyjskiego Michała III. Władca tego państwa, książę Mojmir przyjął chrzest w obrządku łacińskim - pojawiło się tam niemieckie duchowieństwo. Jego następca, książę Rościsław chciał uniezależnić swoje państwo od Niemiec, w związku z czym zwrócił się do cesarza Michała III z prośbą o przysłanie greckich misjonarzy.
    Działania braci miały u celu stworzenie języka słowiańskiego i przetłumaczenie na niego podstawowych fragm. PŚ. Główna zasługa Konstantego (zakonne imię Cyryl) - jeszcze przed wyruszeniem do Moraw pracował 3 lata nad stworzeniem języka i odpowiedniego alfabetu
    • język: staro-cerkiewno-słowiański
    • alfabet: głagolica, cyrylica
    Problem był taki, że oni nie znali dialektu, który był w państwie wielkomorawskim. Oni bazowali na dialekcie słowian sołuńskich - okolicy Salonik. Język na jego bazie został narzucony.
    Celem było wprowadzenie tego języka w liturgii. Był to problem o tyle, że cały czas działało tam duchowieństwo niemieckie, które było wrogo do nich nastawione. Już nawet wyruszyli w drogę powrotną, gdy nagle zatrzymują się u księcia Kocela w Panonii (dzisiejsze Czechy). Przebywali tam przez rok. To stąd ruszają do Rzymu na spotkanie z papieżem Hadrianem II, który nadaje prawo scs. jako język liturgiczny o równych prawach, co greka i łacina. Bracia wyświęceni na arcybiskupów, a ich towarzysze na biskupów. Prawdopodobnie został przez nich przekupiony relikwiami innego papieża, znalezionymi na Krymie. Konstanty się rozchorował i w Rzymie zmarł. Na Morawy wraca tylko Metody, który do końca życia ściera się z duchowieństwem niemieckim, bo zmienił się władca (Rościsław ded, przychodzi Świętopełk) w państwie wielkomorawskim. Stopniowe zawężanie zakresu stosowania scs. w liturgii. Konstanty ostatnie lata życia on poświęca na twórczość literacką, przekładową.
    SCS. TO JĘZYK GŁÓWNIE PISANY, TRUDNO OKREŚLIĆ NA ILE UŻYWANO GO W MOWIE.
    Metody umiera w 885 r. - i to data końca klasycznego okresu języka scs.

    Po śmierci Metodego zostaje wybrany na następcę Morasa, który umiera. Nieprzychylność władz sprawia, że bracia muszą opuścić Morawy. Najbliżsi byli współpracownicy C. i M. zostają wykupieni przez cesarza, pozostali się rozpierzchli. Tam, gdzie dotarli będziemy mówić o rozwoju języka cerkiewno-słowiańskiego. Przedostali się na Ruś, do Serbii, Chorwacji - język cerkiewno-słowiański w redakcji lokalnej (różnicowanie się języka, zostają tam wplecione lokalne dostosowania).

    Język cerkiewno-słowiański - ogromna rola.
    Języki wsch. sł. -> późno się rozwinęły przez dużą rolę cerkiewno-słowiańskiego, zmodyfikowany, dostosowany dialektalnie.
    Język rumuński to język romański, a do XVII w. był językiem oficjalny język cerkiewno-słowiański.

    Obecnie nie ma grupy, która jest wykorzystywałaby cerkiewno-słowiańskim, ale jest wykorzystywany w liturgii w grekokatolickim i prawosławnym kościele. Nie jest to język z X/XI w., ale przeróbka z XVII w.

    XVI-XIX w. - nie mówi się o C. i M.
    XIX w. - powrót do C. i M., wzrasta zainteresowanie nimi
    Panslawizm - modny nurt zakładający zjednoczenie wszystkich Słowian - założenie jednego, wielkiego narodu Słowian; wszyscy powinni posługiwać się jednym językiem, a stąd skupiono się ponownie na C. i M.
    Język idealny, język wszystkich Słowian nie był uważany scs. czy cs., ale polski - propagował go Bogusław Linde. W swoim słowniku określał ** wyrazy, które mogłyby stać się ogólnosłowiańskie.
    Idea panslawizmu upadła, ale zainteresowanie C. i M. zostało.
    Doprowadziło to do kanonizacji w 1880 r., a w 1980 r. JPII nazwał braci współpatronami Europy i wezwał ich na pomoc podzielonemu Kościołowi.

    piątek, 1 grudnia 2023

    HLP 01.12.2023 Norwid

     Komentarze metapoetyckie


    Przestrzeń miejska - stolica, duże miasto, tłum.
    Akcja tego cyklu rozgrywa się w mieście. Cecha szczególna całego norwidowskiego romantyzmu.
    Wstęp do czytelnika - odnosi się do swoich poprzedników, krytyki literackiej, przedstawia sytuację polskiej poezji.
    Ciemność - uważany był za ekscentryka, wyrzutka, ciemność mowy, niezrozumiałość jego poezji - jest jakiś dysponent mówiący.
    Metaspołeczność - przedstawienie biedoty, ludzi, którzy mogą umrzeć z głodu. Mimo tej świadomości, nie jest w stanie tego powiedzieć na głos, bo wyższe klasy nie obchodzi to - konflikt slumsów z salonami, peryferii z centrum. Zwrócenie uwagi na niesprawiedliwość budzi oskarżenia o socjalizm.
    Vade-mecum: Gryzmolić - na granicy czytelności, szybkość pisania, szkicownik, notuje się na szybko, bez dbania o kaligrafię, coś nieczytelnego - gorączkowy zapis. Obraz pamiętnika  artysty gryzmolony - deklaracja szczerości, efekt gorączkowości i szczerości, nie przepuszczenia przez filtry zapisy, ale jest to nadal kreacja - to też jest redagowane i konstruowane, nie pozbawia go to szczerości, ale każe wziąć ją niejako w nawias. Zaprasza czytelnika do wędrówki przez jego dziennik, zaprasza go za kulisy/do kuchni jego głowy. Wykaligrafowane gryzmoły mają potencjał metacykliczny.
    Elementy społeczne, kondycji społecznej również są częścią elementu dziennika artysty, tak samo jak przestrzeń miejska. Kreacja momentalności, tego, co w duszy jego gra.
    Napięcie między gryzmoleniem a ciemnością mowy.

    Finis - ostatnia prosta, czy wytrzyma, czy dotrwa do końca, początek końca, przygotowanie do finiszu.
    Uznaje, że cykl jest logiczny, jest tam porządek i układ jak w naszyjniku pereł oraz do płaczu. Płacz to ulga, oczyszczenie - wypłakał się już.
    Co to znaczy wykopać pod sobą samym zdradę? Przeciw sobie, autozdrada, wystąpienie przeciwko sobie. Zamyka to jakiś etap życia, coś się kończy. To jakieś podsumowanie, puenta czegoś z życia (fragmentaryczność życia).
    Rozpoczęcie od ... - jest to część całości, coś było wcześniej, to element cyklu.
    "Dziwactwa graficzne" - ... ? - -  : ; ***** rozstrzelenie - ciemność mowy i ogryzmolenie, nie wszystko da się wyrazić słowami, ale ręka nadal pracuje.
    mecum-vade - odwrócenie tego - kończąc zaczynamy, odbicie lustrzane początku, pętla, lustro, samozwrotne, odbijające się.
    Drzwi celi - więziennej, pustelniczej albo klasztornej - ona też pasuje, bo jest tu czynność pisania, skrybów i oddalania się. Dobrowolne odseparowanie się. Odosobnienie, samotność, pójście na stronę. Pytanie, z której strony zamyka celę? Zamyka się w celi czy celę? Zamknął zeszyt, ale to nie jest koniec wierszy, koniec cyklu.
    Druga strofa: porównanie do badacza flory, który kończy zielnik i podpisuje się jako śmiertelnik po opisaniu śmierci tworów i roślin. Zbliża się do alegorii.
    Nadal charakteryzuje to, że niby skończył pisać.
    Uczony-botanik - wskazuje na naturę. Kontynuacja romantyzmu przez zaprzeczenie. Natura była ważna dla romantyzmu.
    Próbuje nagryzmolić samą swoją naturę, składa kunsztowny naszyjnik, płacze, zamyka drzwi celi, ma efektowny koniec i wyjeżdża z zielnikiem, a następnie jeszcze zrobił rym zielnik-śmiertelnik.
    Śmiertelnik korektą do pamiętnika - wszyscy umrą na końcu i niekoniecznie zachowana zostanie poezja - zaprzeczenie exegi monumentum. Schodzi na ziemię.
    Równolegle kilka procesów, które są ustawione logicznie, ale pomiędzy nimi jest przepaść edytorska, nagłe przeskoki albo nienapisane utwory (same numery) - bez twojej aktywności, bez udziału czytelnika nic się nie uda. Co nie oznacza, że dostaniesz łatwe wskazówki, bo dostajesz gryzmoły. Ale jesteśmy równi, bo mamy tę samą kondycję - jesteśmy ludźmi, jesteśmy śmiertelni.

    Vade-mecum
    Ciemno w ojczyźnie, laurowo -> wieńce laurowe dla zwycięzców i poetów laureata.
    Poprzednicy, którzy są uznani i wielcy.
    Kondycja zbiorowości.
    To, co było już wyjałowiło zbiorowość.
    Doświadcza nudy.
    Jego młodzieńcze próby poetyckie są wypowiedziane przez osobę zmęczoną, znużoną życiem - on zaczyna jako stary poeta.
    Został w jakiś sposób wybrany przez Boga. Powraca motyw proroka, mesjasza - najpierw on usłyszał vade-mecum. Jakiś prolog. W ST prorocy są samotni, są wyrzutkami (Ezekiel - wygnany, Jeremiasz - unikający bycia prorokiem). Samotność. Prorocy są samotni. Norwid pokazuje, że sytuacja jest bardziej złożona.
    Wykorzystuje wieloznaczność, polisemność. Jest obrócony nie w przeszłość, ale obrócony w przeszłość. Dużo śmierci - rdzawe, umarłe, obracanie w przeszłość (proch). Przeszłość wywiera ogromny wpływ na jego i nie tylko jego życie.
    Kolejny utwór - przeszłość.
    Polemika ze sposobami kultywowania przeszłości. Próba przedłużenia tradycji, obyczajów, ale pokolenie romantyków zanika i zanika sam Noewid. Norwida właściwie nie ma: w świadomości romantyków go nie ma, jego twórczość przypada na pozytywizmu czasy, to są rękopisy. W romantyzmie nie ma miejsca dla Norwida. Postępuje w sposób sztuczny, żeby sobie ten romantyzm przefiltrować, przepuścić przez pryzmat samego siebie - gra w otwarte karty historyka literatury. Nie brakuje formuł na jego temat, np. kontynuator romantyzmu przez jego zaprzeczenie. Poezja Norwida jest zawieszeniem między romantyzmem a pozytywizmem. Pojawiają się wątki cywilizacyjne, a romantyzm widoczny jest w religijności jego.

    Ciemność
    Ty - skarżysz się na ciemność mojej mowy - odpowiedź?
    Bezpośredniość. Od razu odpowiada na zarzuty pytaniem retorycznym. Zderzenie odpowiedzi, pytania i bezpośredniości? Przekierowuję zarzuty na rozmówcy, że jemu zarzuca ciemność mowy, a czy sam potrafi pisać? Jest atakowany i atakuje, polemika.
    Jak czytają poezję mu współcześni? Jak w ogóle ludzie czytają?
    Jest ciemność, ale wiersz to anatomia światła - ciemność vs światłość.
    Czy sługa ci zawsze niósł pokojowy
    Światłość? ...patrz
    Pytanie dotyczy sługi? Pytanie o światłość - co to jest? Jak mam mówić jaśniej, skoro mówię ciemno, ale jest jednocześnie tutaj sługa pokojowy.
    Czytelnik ma czytać sam i być samodzielny.
    Wiara - dać wiarę. Norwid proponuje nowe ujęcie, więc odbiorca musi dać sobie czas i dostrzec coś nowego. Świeca się spala - ofiara. Wiara wiąże się z doświadczeniem. Wiara dotyczy rzeczy przyszłych, tego, czego nie widzimy i czego nie wiemy - NT; w ST (Hiob) znajomość Boga z doświadczenia, danie wiary. Jest to coś indywidualnego, dawanie wiary jest skrajnie podmiotowe i indywidualne. Od ciemności do światła przechodzi przez ofiarność świecy. Ofiarność kojarzona z ofiarami na rzecz bóstwa. Ofiary składa kapłan. Nakłada na czytelnika dużą odpowiedzialność. Nie ma nic prostego. Ma dać wiarę i ma być przy ofiarnym płomieniu - bez ciebie tego nie ma, jesteś współtwórcą - czytelnik jest pośrednikiem. Ja coś daję, jest coś wyjściowego (knota, świeca). Poszukiwanie wirtualnego odbiorcy, kreowanie go. Chce od partnera dużo - koncepcja epifanii nowoczesnej - doświadczenie zgrywa się w tekście, istotna rola odbiorcy - odbiorca jest jedyną nadzieją, aby pociągnąć go w górę, bo jest niedoceniony. Dąży do samego porządku rzeczy, pozaprzedmiotowego i pozapodmiotowego - relacja z czytelnikiem to jedyny sposób, by dostać się do przestrzeni poza językiem.
    U Krasińskiego jest schemat i urząd poety - zastygła rola poety - nikt mnie nie rozumie, po co tworzyć, Konrad. Norwid inaczej stawia problem - czytanie jest tak samo ważne jak pisanie. Jeśli nie podejmiemy się interpretacji, to tekst będzie ciemny. Nowoczesna partnerskość, którą trzeba wypracować. Czytelnik ma się wziąć do roboty. Nie chodzi o to, co poeta miał na myśli, tylko co JA uważam, co ja mam na myśli i co czuję. Nowoczesna epifania może być też udziałem czytelnika.
    Antypodmiotowe wątki u Norwida - krytyka podmiotu jako wielkiego indywidualizmu oświeceniowego i romantycznego. Paradoks podmiotu - wzmacnia i jednocześnie go osłabia. Skłonność do depersonalizacji.
    Przebóstwienie, totalna religijność.

    Królestwo
    czynić, uchwalać, gryźć siebie/bierność - bycie biernym to niewłaściwa droga; narzucano konstytucje, prawa, władza różnym krajom.
    Panować nad światem i sobą.
    Toczy się tu jakiś przewrót myślowy - teza-antyteza, mnoży je, są przeskoki w myśleniu. W ostatniej zwrotce podaje rękę - ani niewola, ani wolność nie dadzą szczęścia, udziałem człowieka jest panowanie nad wszystkim na świecie i nad sobą. Unieważnia alternatywę wolności lub niewoli, reguły ziemskie, porządek cywilizacyjny - te pojęcia są niewystarczające. Może miał w tym udział czas, w którym żyje - żeby zdobyć wolność trzeba być niezależnym materialnie, on jest tego świadomy, rodzi się świat przemysłowy, nowy świat - nie jest jednoznacznie krytykiem kapitalizmu, stara się otwierać na zmiany - rozwoju nie da się zatrzymać. To, że będziesz ciągle dopominał się na swoje sprawia, że idziesz wg wyznaczonej drogi. Jest coś więcej, coś ważniejszego - osoba, bycie sobą, panowanie nad sobą. Królestwo to panowanie i rządzenie - nad światem i nad sobą. Panować nad sobą - panowanie nad emocjami, być świadomym swoich emocji, rozwijać się. Wiersz prowadzi przez różne pułapki, różne pojęcia.
    Polemika z wyrażeniem - mieć święty spokój - żeby było łatwiej, żeby wszyscy dali nam spokój, żeby być samemu - nie wchodzić w polemikę, spory itd. Nie ma żadnych prostych przyporządkowań.
    W religijności jest najbliżej romantykom - oni są zwolennikami totalnie przebóstwionego świata, czego wyrazem jest chociażby mesjanizm, prometeizm. Dla Norwida mesjanizm nie jest do przyjęcia. Nie podoba mu się koncepcja wykradania świętego ognia Bogu, dla niego to nie jest idea chrześcijańska - to nie jest jego religijność. Nie ma ochoty szturmować i wykradać Bogu władzy.
    Kultura europejska przestała pragnąć w sposób bezpośredni od Don Kichota - tak się dzieje w utworach romantycznych - kłamstwo romantyczne. Podmiot pragnie w sposób bezpośredni, a on jednak pragnie w sposób pośredni. Norwid próbuje obejść to, widzi to zafałszowanie.

    Do Bronisława Z.
    Poezja jest intymna, wytwarza się w  bezpośredniej relacji.
    Nie ma dobra - jest dobroć. Dobro to abstrakt, a dobroć jest praktykowana i wymaga relacji z kimś, stanięcia wobec niego.
    Zakład św. Krzyża - miejsce, gdzie był do śmierci zapomniany.
    Wiersz - poemat, opowieść, narracyjność kinda?
    Fragmentaryczność, wielość obrazów. Nowoczesna poezja - obraz za obrazem jak w editicie na tiktoku.
    Konfederatka - konf. barska, kolejne zrywy - synekdocha interwału historycznego - i tyle z tego zostało - zardzewiałe szable, strzępy. Czucie dziejów - czuć ślady historie. Ciągła walka, powstania itd. tego już nie ma, ale czy to oznacza, że nie ma to już wartości? Raczej nie, nie w tym rzecz. To są figury. Norwid obraca się plecami od romantyzmu, ale jednak nie. Sceny mordu są bardzo wiarygodne w poezji Norwida. Norwid pisał o czymś innym, wziął wątek stary, aby pokazać mechanizmy historii. Walczysz za czymś, ale w ostatecznym rozrachunku nie to okaże się najważniejsze. Jest to aktualne do dziś.