wtorek, 26 marca 2024

WOK 26.03.2024

Proces kultury oralnej ma długie tradycje - od 3,5k pne i kultury minojskiej. Wielka ważna kultura, która miała swoje pisma linearne A i B. Kiedy odszyfrowano, okazało się, że zapisali ktoś komuś jest coś winny, bo pożyczył, że tego i tego dnia trzeba się stawić w urzędzie itd. takie codzienne pierdololo.

Uważano, że myśli, które zostaną utrwalone w piśmie, mogą zostać przechwycone i wykorzystane niefajnie. Nauczanie musi mieć char. ustny, bo mistrz musi sprawdzić, czy ci, którym przekazuje, nie zrobi krzywdy innym, nie wykorzysta jej. Pismo budziło niepokój, nie budziło zaufania w starożytnej Grecji.

Zmienia się to później. Pierwsze tragedie Ajschylosa mają wyraźne cechy kultury oralnej, ale u Sofoklesa już nie czujemy tego. Na przestrzeni 3 pokoleń przejście od kultury oralnej do pisemnej.

Iliada i Odyseja zbudowane z fragm., stałych charakterystyk postaci, miejsc, wydarzeń, sytuacji, okoliczności itd. Styl formułowy umożliwia improwizowanie wykonawcy dużych partii tekstu, jeśli opanuje te stałe związki frazeologiczne. Powstawało wiele podobnych Iliad i Odysej. 


C I A Ł O

jako przestrzeń karania, obszar modyfikacji, narzędzie i przestrzeń transfuzji, narzędzie umożliwiające funkcjonowanie w świecie.

Ciało w funkcji estetycznej.

Ciało łączona z funkcją odbierania przyjemności estetycznej i nieestetycznej. Ciało umożliwia odbieranie rzeczywistości. Istnieje hierarchia receptorów odbierania rzeczywistości. 

Zgłaszanie się do psychologa/psychiatry często zgłaszają, że niedostatkiem w relacjach międzyludzkich i w życiu jest brak dotyku, brak tulasków itd.

Nasze ciała coś nam mówią. 

Pierwszy porządek ciała ^ w receptywnym wymiarze z dwoma wektorami -> ciało (co chce? co jest dla niego dobre?) i ciało skierowane na zewnątrz.

Ciało kieruje się do nas, ale gdzie jesteśmy my? Co to znaczy, że ja jestem? Gdzie jestem? W ciele jestem? Jestem dysponentem ciała i to jakiś aspekt mojego bytu - nieodłączność, uniwersalna transcendencja, niezależna od religii. 

Mózg jest czymś, co należy do ciała - istnienie umysłu. 

Ciało jako reprezentacja ja. Jako dysponent ciała w jakiś sposób redaguję swoje ciało, zmieniamy je, modyfikujemy je, ozdabiamy, czasem się czymś zatniemy, chcemy zatrzymać wysiłek starzenia.

Ciało może chorować, jego części ciała mogą stać się mniej sprawne. 

FUNKCJE CIAŁA: RECEPTYWNA, REPREZENTATYWNA I UKAZANIE DUALNOŚCI EGZYSTENCJI, SPOŁECZNO-FUNKCJONALNA, RODZICIELSKO-REPRODUKCYJNA, KARY???

Ciało w kontekście kar i tortur.

Ciało tworzące nowe ciało - repertuar zachowań rodzicielskich itd.

Transakty - działania artystyczne łączące działanie naukowców, inżynierów i artystów (pomysł na nazwę Wachowskiego); hodowanie tkanek i tworzenie z nich instalacji biotechnologicznych; Eduardo Katz i interfejsy roślinno-ludzkie (do chlorofilu krew), instalacja Dmitra Morozowa (?) - organy (przez rok zbierał krew (2,5l) i zbudował urządzenie przypominające organy i wpompował rozcieńczoną z wodą krew - jest to instrument, który gra i widać krążącą krew). 

Ciało jako zdepersonizowany rodzaj plastycznego materiału. Próba stworzenia bytów bezpodmiotowych prawnie i społecznie, ale nie możemy wykluczyć, że nie odczuwają.

To, co nas łączy z całym światem biologicznym to to, że my i oni - czujemy. Przyjęcie tego punktu widzenia może zmienić do zmiany perspektywy poznawczej. Prowadzi do pytania jakim prawem pozwalam sobie jako człowiek sprawiać cierpienie innym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz