czwartek, 30 listopada 2023

Dydaktyka 30.11.2023

 Dydaktyka jako teoria nauczania

Uwarunkowania wpływające na koncepcję edukacji polonistycznej
  1. wymiary przedmiotu
  2. uwarunkowania prawne
  3. wiedza o literaturze i języku
  4. wiedza o procesie dydaktycznym
  5. wiedza z zakresu dydaktyki
  6. wiedza z zakresu psychologii i pedagogiki
  7. konteksty kulturowe

Cele przedmiotu PDP
  • stworzenie ram pojęciowych dla zagadnień podejmowanych na ćwiczeniach z metodyki
  • rozwijanie świadomości interdyscyplinarnego charakteru dydaktyki polonistycznej

Wiedza o procesie dydaktycznych - zasady nauczania - zaczerpnięta jest z dydaktyki ogólnej (dot. wszystkich przedmiotów)
  • ogólne normy postępowania dydaktycznego
  • normy pozwalające rozwijać zainteresowania i zdolności poznawcze uczniów
  • sugestie, jak postępować realizując cele kształcenia

Cele + treści nauczania = czego uczyć
Zasady nauczania = jak uczyć
Wincenty Okoń - zajmował się dydaktyką ogólną - Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej
Nie ma u niego polonistycznego ukonkretnienia, bo pisał o ogólnej.
Pytał o liczbę zasad. Mówi się obecnie o 7 zasadach, ale nasze poznanie się poszerza i być może odkryjemy nowe prawidłowości, które doprowadzą do sformułowania kolejnych zasad.
  1. 1. systemowości - porządkowanie wiedzy w głowie uczniów,
    1. świat to całość, istnieje korelacja między przedmiotami, związki przyczynowo-skutkowe,
    2. proces kształcenia jako system - czynności nauczyciela + uczniów, treści kształcenia + środowisko dydaktyczno-wychowawcze
    3. układy logiczne, modele, hierarchizacja

Wychowanie - aksjologia w literaturze
  • świat przedstawiony
  • układ zdarzeń - fabuła
  • znaki i symbole kulturowe
  • sposób prowadzenia narracji - narrator nie zawsze jest bezstronny
                            |
v
    • inspiracja do szukania sensu poza tym, co zostało bezpośrednio przedstawione
    • hierarchia wartości - R. Ingarden -> poznanie wartości = zrozumienie ich hierarchicznego uporządkowania

Hierarchia wartości - realizacja z. systemowości
  1. przyjemne/nieprzyjemne - doznania zmysłowe - w. hedonistyczne
  2. zadowolenie i jego brak - biologiczne funkcjonowanie człowieka - w. witalne - jest wyższe, bo zdrowie jest ważniejsze niż chwilowe doznanie nieprzyjemności
  3. radość/przygnębienie - zw. z wspólnotową egzystencją ludzi - w. duchowe
  4. szczęście/nieszczęście - sacrum - zw. z Absolutem - chce się dla nich poświęcić swoje  życie
w. mocne - 1-2 - fundamentalne, umożliwiają realizację wszystkich innych wartości
w. słabsze - 3-4 - trzeba włożyć większy wysiłek w ich osiągnięcie
można w tę hierarchię wpisać tekst literacki, dopasować jego znaczenia i akcję w schemat/hierarchię

  1. 2. poglądowości - respektowanie drogi między konkretem a abstrakcją
    1. nazwa tradycyjna =/= ogląd - polinsensoryczność - wykorzystujemy różne zmysły
    2. XVII w. - przeciwstawienie się nauczaniu werbalnemu (Komeński)
    3. spostrzeżenie - obserwacja - myślenie
    4. od konkretu do abstrakcji (dzieci) + od abstrakcji do konkretu
    5. przykładowo: od obrazu do lektury
    6. Husserl - z powrotem do rzeczy - dla każdej tezy filozoficznej (abstraktu) można pokazać zakorzenienie w doświadczeniu konkrecie)
      1. Tischner, jego uczeń mówił, że jak tezy nie da się przełożyć na góralski, to nie jest prawdziwa, zajmował się fenomenologią
  2. 3. samodzielności - ograniczenie zależności ucznia od nauczyciela
    1. samodzielność działania - zadaniowość
      1. wybór + plan (wstępna orientacja dot. celu i przedmiotu)
      2. wykonanie pracy
      3. sprawdzanie - samokontrola + nauczyciel
    2. pamięć + uwaga (konwergencja, myślenie odtwórcze) + obserwacja + działanie/myślenie (dywergencja, myślenie twórcze)
    3. myślenie samodzielne -> formułowanie problemów -> samodzielne rozwiązywanie -> sprawdzanie odpowiedzi

Organizacja lekcji i udział uczniów - związana z z. samodzielności
  • idea sprawstwa - zwiększanie stopnia zarządzania własną aktywnością umysłową
  • refleksja - nie mechanicznego wkuwania na pamięć, ale pojmowania sensu przyswajanego przedmiotu, uczenie ze zrozumieniem
  • współpraca - dzielenie się wiedzą przez osoby zaangażowane w nauczanie i uczenie się - umysł znajduje się w głowie, ale też w interakcji z innymi
  • kultura - sposoby życia i myślenia, który konstruujemy, negocjujemy, poddajemy instytucjonalizacji, by wreszcie (ustaliwszy wszystkie te sprawy) - dla własnego pokrzepienia nazywamy rzeczywistością

  1. 4. związku teorii z praktyką
    1. oderwanie od praktyki - nauczanie werbalno-abstrakcyjne grozi encyklopedyzmem
    2. oderwanie od teorii - prowadzi do utylitaryzmu dydaktyczny, niemoc zastosowania w praktyce
    3. przechodzenie od myślenia konkretno-praktycznego opartego na spostrzeżeniach i analogiach do myślenia abstrakcyjno-teoretycznego opartego na twierdzeniach nauki i związkach między nimi
  2. 5. efektywności - związek między celami a wynikami kształcenia
    1. związek ze sprawdzaniem osiągnięć szkolnych
      1. sprawdzanie sumujące - ocena efekty końcowego
      2. sprawdzanie kształtujące - w trakcie pracy - szukanie sposobów lepszego opanowania treści przez ucznia, ukierunkowania pracy nauczyciela, modyfikacji programu kształcenia
    2. efekty zależne od zdolności ucznia, pracy nauczyciela, od domu i środowiska
  3. 6. stopniowania trudności
    1. pokonywanie trudności uczniów w poznawaniu i przekształcaniu rzeczywistości
    2. związek z fazami rozwoju psychicznego dzieci i młodzieży, różnicami indywidualnymi
    3. przejście od operacji konkretnych (praktycznych) do operacji formalnych (hipotetyczno-dedukcyjnych) - J. Piaget
    4. nauczanie - uczenie wyprzedzające założony rozwój - L. Wygotski
  4. 7. związku indywidualizacji i uspołeczniania
    1. związek interesów jednostki i zbiorowościo
    2. praca indywidualna + praca frontalna (z całą klasą) + praca grupowa
    3. kapitał społeczny - odnosi się do cech organizacji społeczeństwa, umożliwia osiągnięcie pewnych celów, wzrost kapitału -> "największe nadzieje wiążę ze zmianą formuły funkcjonowania szkoły: jak najwięcej zajęć i zadań grupowych, jak najwięcej projektów realizowanych przez zespoły uczniowskie poza szkołą" (J. Czapliński)


Zadanie indywidualne
W. Okoń - Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej, Warszawa 2003, s. 167-190

Proszę zaproponować 2-3 polonistyczne przykłady ukonkretniające zasadę poglądowości lub związku teorii z praktyką.


Szukanie sposobu na czytanie - Nowa Polszczyzna 1998, nr. 3

wtorek, 28 listopada 2023

TL 28.11.2023

 Co wnosi dekonstrukcja do myślenia o literaturze?

Likwiduje wiele pojęć konstytujących tradycyjną wiedzę o literaturze, przeciwstawia się wielkiej teorii.
Rezygnuje z opozycji ukrywających hierarchię:
tekst literackitekst krytyczny
figuratywność interpretacja sens znaczoneliteralność  lektura proces znaczeniowy znaczące
Dekonstrukcyjna lektura tekstów literackich czy filozoficznych, ujmuje je w kategoriach masek zakorzenionych poglądów, a nawet ukrytych mechanizmów władzy.

Kiedy piszemy tekst jest śladem naszej świadomości, to gdy przestajemy ginie podmiot. Nie ma instancji nadawczej, która władałaby tekstem. Jest tworzony przez czytelnika dopiero.

Czermińska kwestionuje założenia dekonstrukcywizmu, ale mówi jednocześnie mówi, że nie ma już powrotu. Można zmienić kierunek albo wykonać skok. Taki skok zostaje rzeczywiście wykonany. Mówi, że trzeba przyjąć śmierć autora, ale jeśli język mówi nami, to inaczej mówi w zależności od autora.

Ten zwrot to zwrot kulturowy, kolejny po poststrukturaliźmie i dekonstrukcją, ożywiony przez nie, ale nie z nimi tożsamy.
Zwrot kulturowy - główne nurty; ma w istocie ich więcej
  • zwrot pragmatystyczny
  • zwrot narratywistyczny
  • zwrot etyczno-polityczny

Zwrot kulturowy oznacza przesunięcie zainteresowań w stronę praktyk interpretacyjnych - teoria to 1 z wielu użytecznych dyskursów, jeden z języków przydatnych w procesie rozumienia literatury.
Odwrót od esencjalizmu, zwrot ku pragmatyzmowi - nie pytamy "czym jest literatura", lecz jak działa, jak funkcjonuje literatura. Literatura działa inaczej dla różnych ludzi, różne funkcje dla nich sprawuje. Nie ma jednej narracji, ale bardzo wiele różnych sposobów ukazywania kultury/literatury. Powstaje wiele różnych praktyk literackich i sposobów czytania literatury.
Poszerzenie praktyk interpretacji poprzez uruchamianie wszelkich możliwych kulturowych odniesień (kontekstów). Czytamy poprzez konteksty. Przymierzamy z biografią pisarza, własnymi przekonań, do filozofii, ekonomii, ideologii i patrzymy, co nam najlepiej ukazuje, interpretuje tekst.

Zwrot etyczno-polityczny.
Michel Foucault, autor Archeologii wiedzy i Słów i rzeczy i jego sprzeciw wobec strukturalizmu/wielkiej teorii.
Foucault krtykował język naukowy za ukryty w nim mechanizm kontroli, prowadzący do wykluczenia mniejszości (politycznych, seksualnych, chorych). Dyskurs naukowy (także literacki) to narzędzie opresji, ucisku wobec mniejszości. Jeśli uważamy i mówimy o czymś jako "normalnym" jednocześnie wykluczamy wszystkich, którzy nie stosują się do tej normy uznajemy za "nienormalnych". Wpływ dekonstrukcji, że dokonujemy hierarchizacji poprzez mówienie o normalności. Jest to wrzucone w język. Foucault wini za to badaczy i naukowców, bo to oni tworzą teorię, która narzuca nam taki sposób myślenia.
Częścią tego jest np. dyskurs feministycznego, który potem daje genderowy dyskurs.
Feminizm:
  1. ogólne zainteresowanie problemami kobiet tak w sztuce, jak i w naukach społecznych
  2. ruch społeczny mający na celu równouprawnienie kobiet
Najpierw powstaje ruch społeczny. Potrzeba równouprawnienia kobiet przebiega w różnych etapach.

W literaturze i w literaturoznawstwie odróżniamy feminizm literacki - zainteresowanie problemami kobiet w literaturze (tworzonej przez kobiet) - literaturoznawczy (tj. krytykę feministyczną - badacz przyjmuje punkt widzenia kobiety).
W wielości feminizmów pojawiają się pewne wspólne pojęcia jako opresja, seksizm, wykluczenie (kat. kluczowa dla tzw. "gender studies"). Wielość feminizmów (psychoanalityczny, literacki, korporalny, społeczny, psychoanalityczny, marksistowski) wynika z otwartości tej myśli.
Zdolność do wchłaniania, adaptowania różnych sposobów myślenia, połączonych jednym faktem: każde z tych myśleń ma stanowić konsekwencje "bycia kobietą" - ma być myśleniem w kat. płci.

Dzieje feminizmu
  1. walka o przebudowę społeczną, zmianę statusu kobiety w społeczeństwie (równość kobiet i mężczyzn) - symbolem tej fazy mogłaby być Virginia Wolf i jej "Własny pokój" - miejsca, gdzie kobieta mogłaby pracować, odpoczywać itd.
  2. o zmianę świadomości (po roku 1968) - żeby uznać za równo
  3. dekonstrukcjonistyczny (o uznanie inności) - tzw. feminizm drugiej różnicy, feminizm korporalny

Postkolonializm - kultura jako obszar kolonizacji - zderzenie kultury kolonizatorów i kolonizowanych. Pojęcie Innego zrelatywizowane do kat. społecznych, historycznych, politycznych. Zauważać należy mieszanie kultury, ale jednocześnie trzeba wyrównywać kolonizatorów i kolonizowanych. Nie hierarchizuje i nie mówi o stopniu rozwoju, tylko pokazuje różnice.

Postkolonializm polski?
Pałac Nauki i Kultury w Warszawie
Kolos Maciuś
My byliśmy przez lata zależni od zaborców. Próbowaliśmy uzyskać/utrzymać swoją kulturową niepodległość, niezależność.

Zwrot narratywistyczny


piątek, 24 listopada 2023

HLP 24.11.2023 (Listy Krasińskiego)

listy romantyczne
  • kreacja
  • uczucia nadawcy
  • hiperbola
  • patetyczność
  • gwałtowność
  • szczegółowość
  • obrazowość
  • literackość
  • wtrącenia krytyczno-literackie
  • dołączanie wierszy

Mimo wszystko są to listy adresowane do kogoś. Służą komunikowaniu się, to iluzja rozmowy. Dzieli ich przepaść czasowa i przestrzenna. List to wypowiedź pisemna, kierowana do określonego adresatu, powiadamiająca go o czymś lub nakłaniająca do jakichś zachowań, najczęściej o charakterze prywatnym.

List do ojca -> uległy, podległy mu jest, zwraca się z prośbą, język musiał być klarowny, niezbyt poetycki, KLASYK
List do Delfiny -> mnóstwo uczuć, bardzo poetycki, literacki, pasuje do konwencji miłości romantycznej, ekspresywność, ROMANTYCZNY KOCHANEK
Listy do Jerzego Lubomirskiego -> MĄŻ I HRABIA HENRYK, nawiązuje do utworu, wikła bohaterów dramatu z własną biografią

Typy wydań korespondencji:
  • zespół listów jednego nadawcy uporządkowany chronologicznie
  • cała zachowana korespondencja wraz z odpowiedziami adresatów (np. zbiór listów Delfiny i Krasińskiego romantyczna powieść vibe)
  • zespoły listów uporządkowanych wg arystokratów

Nowe spojrzenie na list - co gdy potraktujemy list inaczej? Odejmiemy z niego adresata i skupimy się podmiocie?
Jest wielość kreacji w listach, ale nie wiemy jaki Krasiński był w rzeczywistości - on to stwarza, kreuje, lawiruje, dopasowuje się. Kreacje są częścią jego biografii, ale mają też charakter samopoznania - sprawdza siebie w różnych rolach. Skupiamy się w tym spojrzeniu na jego kreacji i wpływie tego na biografii.

Listy Krasińskiego dużo tekstów o samym pisaniu, samym akcie - on pisze, żeby pisać.

Inne listy:
  • Tomasz Zan
  • Adolf Januszkiewicz

Adolf Januszkiewicz - list do mamy
Relacjonuje swoje życie, mówi o kłopotach z docieraniem listów, że udaje mu się załatwić sobie lokum i służącą, życie codzienne.
O Stefanii wspomina, że do niego pisze i jest mu lepiej, bo ma z nią kontakt. Nie ma tyle rozważań o literaturze, wnętrzu itd. Jest prostota uczuć. On się nie kreuje, pisze o swoich uczuciach. List jest realistyczny. Jest szczegółowość opisu, ale innego typu - mówi o swoich uczuciach, uczuciach zesłańca, jego dramat. Romantyczność jest w prywatnej tragedii. Romantyczność życiowa, prywatna, wynikająca z doświadczenia.

Polski list romantyczny bywa literaturą.

Tomasz Zan - Rozdziałek 1. Chwalaż Bogu, że nie strasznie rozumny!
Złamał reguły, zasady korespondencji. Łączył powieść z listem. Napisał Maryli (Peri) rozdział. Pisze o sobie, o byciu rozumnym. Jest tam dialog. Był pośrednikiem między Marylą a Mickiewiczem. Martwił się jej o stan zdrowia, co nie zmienia tego, że list jest o nim. Pojawia się Józef. Próbuje wejść w buty klasyka, że te zasady mogą się obronić, ale staje się cud - i cieszy się, że stał się cud (próba samobójcza Maryli nie powiodła się), że jest romantykiem.


wtorek, 21 listopada 2023

Wohrp 7.11.2023 i 21.11.2023

 Pochodzenie języka polskiego

rodzina indoeuropejska (ie.) - ujęcie szerokie
największa rodzina, setki języków z Europy i Indii, ale nie jedyna, która występuje na tych kontynentach.
45% ludności na świecie mówi językami indoeuropejskimi jako rodzimymi
Do tej rodziny należą języki współczesne i dawne, np. istniejące w pojedynczych słowach, inskrypcjach, wymarłe języki (łacina, sanskrypt???*
*sanskrypt - kwestia sporna; język literacki starożytnych Indii. nie ma użytkowników ani przekazu międzypokoleniowego, a jednak 3k osób w spisie przyznało, że posługuje się z nim na co dzień; nie mówi się o nim już jako martwym ale jako o języku wegetującym/języku w stanie śmierci klinicznej
Aby język uznać za żywy musi być przekaz międzypokoleniowy oraz grupa osób, która używa go na co dzień. bezpieczna granica 

Pewne wyrazy łacińskie okazały się mieć zbieżności leksykalne z sanskrytem i greckim.
Pierwszym badaczem, który zwrócił uwagę na podobieństwa między sanskrytem, łaciną i greką był William Jones. Uznał, że nie są one przypadkowe, ale spowodowane wspólnym pochodzeniem. Od jego wystąpienia z 1786 r. popularność zyskiwała teza, że istniał jakiś język, od którego wszystkie pochodzą - jakiś prajęzyk był. Nie wiedziano co to za język, ale zaczęły się badania ukierunkowane na podobieństwa między językami.
Indoeuropejska rodzina, w Niemczech nazywana indogermańską (ego im wyjebało, a wsm bez powodu).

Rasmus Christian Rask - duński językoznawca, który stworzył gramatykę języka staronordyckiego (islandzkiego). Jeden z prekursorów językoznawstwa historyczno-porównawczego. Udowodnił podobieństwo między staronordyckim do języków skandynawskich i germańskich.

Franz Bopp - niemiecki językoznawca, współtwórca językoznawstwa historyczno-porównawczego. Badał relacje systemu gram. sanskrytu z gram. perskiego, łaciny, greki i j. germańskich.

August Schleicher i idea Ursprache - opowiadanie w zrekonstruowanym języku praindoeuropejskim - pierwsza próba jego zapisu (Owce i konie).

pie. - j. praindoeuopejski, którym posługiwali się Praindoeuropejczycy.

Urheimat = praojczyzna w językoznawstwie
Ur - starodawny
Heimat - ojczyzna

Nie ma pewności, gdzie był Urheimat - praojczyzna praindoeuropejczyków.
Kiedy się wyodrębnili? (2 teorie)
  1. 7000 lat p. n. e.
  2. 5000 lat p. n. e.
Gdzie była ich praojczyzna?
  1. teoria pontycko-kaspijska (t. kurhanowa)
Mieli zamieszkiwać obszar między morzem czarnym a kaspijskim - 5k p. n. e.
określa się mianem Teorii Kurhanowej, bo na tym obszarze miały być kurhany - mogiły.
W myśl tej teorii mieli być konnymi wojownikami, którzy podbijali kolejne tereny i obejmować coraz większe obszary. Wypierali miejscową ludność albo narzucali jej swój język -> teoria falowa.
z lat 60. XX w.

  1. teoria anatolijska
Dzisiejsza Turcja - pochodzą z Antalii
Mieli tam być 7k p.n.e.
Mieli być spokojnymi rolnikami, którzy zaczęli migrację. Pokojowe rozpowszechnianie się języka. Mieli iść do Grecji i potem wzdłuż Dunaju do Europy Środkowej.
z lat 90. XX w.

Inne teorie
  • ojczyzna praindoeuropejskich na Saharze
  • z Indii, z Indusu
  • praindoeupejczycy = starogermańczycy
  • ameba językowa - ciągle wędrowali, więc nie można podać ich praojczyzny
  • a może wgl pie. nie było

ROZCZŁONKOWANIE DIALEKTÓW PRAINDOEUROPEJSKICH


  1. etap
Najwcześniej oderwały się zespoły IX (zespół hetycki - in. anatolijski; idzie na płd.) i VIII (zespół tocharski; idzie na wsch.). Są to najstarsze dialekty
  1. etap
Odejście na zachód zespołu V - italo-celtyckiego.
  1. etap
Odejście na północ zespołu II - germańskiego i zespołu greckiego, który idzie na południe.
są to języki/zespoły peryferyczne (kentumowe) od łac. centum '100'

Ugrupowania/języki centralne (satemowe) od staroperskiego satem '100'
to są te na żółto w centrum; również migrują, ale mniejsze dystanse pokonują, więc nadal im to miano przysługuje.

W obrębie poszczególnych języków na języki peryferyczne i centralne są różne zmiany szczególne.
Rozpad związany z podziałem, rozczłonkowaniem pie. na te dialekty, z których później rodzą się rodziny.

Wszystko, co wiemy jest tylko naukową hipotezą.

Udało nam się zrekonstruować pie., głównie na podstawie pism hetyckich (anatolijskich). Znaleziono 13k glinianych tabliczek - zabytki języka hetyckiego. Były podstawą rekonstrukcji pie. Pochodzą z 1800 r. p. n. i są najstarszym zabytkiem do rekonstrukcji pie. Powstaje też wtedy hetytologia.
Mamy też inne zabytki, np. wedyjskiego z gr. indyjskiej, ale one są 300 lat młodsze, nie mówiąc już o zabytkach łacińskich i greckich.

W wyniku tego rozczłonkowania mówimy, że mamy 12 rodzin indoeuropejskich.


  • germańskie - podział na północno- (skandynawskie) i południowogermańskie
  • celtyckie języki są bliskie wyginięciu

Na ile rekonstrukcja pie. jest wiarygodna?
Chuj wie.

Przed pie. też coś musiało być: miała istnieć ogromna makrorodzina (wspólnota) nostratycka (od łac. nostrates - krajanie, ziomkowie), która rozpadając się miała dać szereg dużych rodzin językowych, z czego rezultatami są:
  • ie.
  • ałtajska - turecki (wyjątek w europie spoza ie.)
  • ugrofińska - węgierski, fiński, lapoński, estoński (wyjątki w europie spoza ie.)

baskijski - izolat językowy, nie można go przyporządkować do żadnej z tych grup, nie możemy ustalić jego pochodzenia.

Zespół bałto-słowiański - wspólnota balto-słowiańska.
Rozpad miał być w 1500 r. p. n. e. na bałtycki i słowiański zespół.

Rasowi słowianie
  • między Odrą a Bugiem, Bałtykiem a Karpatami, między Prypecią i Dniestrem.
od VI w. p. n. e. mieli występować na tym obszarze - od tego okres wspólnoty prasłowiańskiej. Trwa ona do VI w. n. e.

Nie jest to jednolity okres w życiu tej wspólnoty.
  • VI-III w. p. n. e. - okres wstępny, kształtowanie się tej wspólnoty
  • III w. p. n. e. - III w. n. e. - największa wyrazistość grupy (także językowa)
  • III-VI w. n. e. - rozpad grupy

Prasłowiański - zespół dialektów; mają cechy wspólne, ale z cechami dystynktywnymi, pozwalającymi na powstawanie kolejnych dialektów->języków



Nowjp 21.11.2023

 Strona:

  • czynna
  • bierna
Czasowniki mogą być przechodnie i nieprzechodnie.

  • zwrotna - sprawca czynności jest zarazem odbiorcą - Jaś się myję
  • pozornie zwrotna - Ona czesze się u najlepszego fryzjera w mieście
  • wzajemna - oni całują się, biją się

Dwa tematy
  1. Temat czasu teraźniejszego
    • czas teraźniejszy/przyszły prosty
liczba pojedyncza
  1. pisz-ę
  2. pisz-esz
liczba mnoga
  1. pisz-ą
PISZ-
oparty o cz. teraźn. (czasowniki niedokonane) lub przyszły prosty (czasowniki dokonane)
koxa-|kochaj
kocha-m (t.1) | kochaj-ąc-y (t.1)

  1. Temat czasu przeszłego
    • czas przeszły
      1. os. l. poj. pisa-ł
bezokolicznik - pisa-ć
PISA-

Gdy temat się zmienia - czasowniki zmiennotematowe.

ASW - Analiza Słowotwórstwa Wewnętrznego - wskazuje na sposób, w jaki powstaje dana forma czasownika (fleksja głebinowa), np.
czytającymi
  • pochodzi od t.1 - czytaj
  • czytaj+ąc(ymi)
  • temat1 + morfem budujący imiesłów (końcówka fleksyjna)

zakopalibyśmy
czasownik dokonany
temat 1:
  1. zakopi-ę
  2. zakopi-esz
  3. zakopi-ą
temat 2:
  1. zakopa-ć
  2. zakopa-ł

zakopa+li+by(śmy)
t.2. + czas przeszły r. męskoosobowy + tryb przypuszczający (końcówka fleksyjna)
t.2. + morfem + morfem (końc. fleks.)
formacjotwórczy

zakopaliby-śmy
Temat Fleksyjny-Końcówka Fleksyjna
(AF ^)

imiesłów przysłówkowy przez to, że jest nieodmienny nie ma AF.

narysowałyście
t. 1
  1. narysuj-ę
  2. narysuj-esz
  3. narysuj-ą
t. 2.
  1. narysowa-ć
  2. narysowa-ł

ASW narysowa+ły(ście)
t.2. + czas. przeszły niemęskoos. (KF)
AF narysowały-ście

a. morf.
/na-rys-ova-ły-śće/

przynieśmy
t.1.
  • pszynios-ę
  • pszynieś-esz
  • przynosz-ą
t.2.
  • pszynieś-ć
  • pszynius-ł

ASW - pszynieś+(my), bo to tryb rozkazujący
AF - pszynieś-my
t. ASW = TF

Formy aglutacyjne i fuzyjne
  • formy fuzyjne - łączenie informacji w jednym morfemie, np. pisz-ę
  • formy aglutynacyjne - jeden morfem niesie jedną informację


piątek, 17 listopada 2023

HLP 17.11.2023 Maria

 Pieśń I


Na początku opis mknącego na koniu Kozaka.
  1. Wacław się ze swoim ojcem, Wojewodą nie dogadywał i się spinali o wszystko, a teraz się dogadują właśnie - wielka zmiana. Wojewoda wydaje się spokojny, ale w jego wnętrzu płonie ogromny ogień.
  2. Trwa uczta i jest zajebiście.
  3. Wojewoda udaje, że jest wesół. Jego stan psychiczny objawia się w gorączce. Jest noc. Otwiera okno i widzi żołnierzy udających się na wyprawę. Świta. Wojewoda skrywa się w mroku - piękno świtu nie jest dla niego (Lara z Byrona vibe)
  4. Znak, trąby, wojskowa wrzawa. Piękny opis żołnierzy, którzy są piękni i staną się sławni, zwyciężą. Na ich czele młodzieniec hot 2137/10 (w przypisie autorskim porównany do dzieła Rafaela z św. Cecylią). Młodzieniec ich prowadzi. Odchodzą.
  5. Rycerze zniknęli - cisza. Wzrokiem się nadal ich szuka. Obraz Rozpaczy wędrującej, wspomnienie przodków i historii.
  6. Stary Miecznik duma pod lipami. Patriota, walczył za ojczyznę, wspomina dawne czasy służby ojczyźnie, biesiady itd. Ale to minęło i został ból, ból i udręka, groźba sromoty. Przemijanie.
  7. Wspomnienie pięknej młodej niewiasty. Jest smutna i w żałobie. Dążyła do anielskości jej postać, ale serce jej uschnięte. Jest piękna, ale przeżyła coś złego, jakiś ból, który niby minął, ale zdaje się pozostawiać jakąś pustkę - grobowiec znikłej nadziei, zgaśnięta lampa szczęścia.
  8. Ta kobieta wspierała jego religijny rozwój. Obraz Pokory, a w przypisie autor wspomina wrażenie jakie zrobiła na nim podróż na Mont Blanc. Przyszłość łączy się z przeszłością, co daje zachwycone spojrzenie. Gdy minie zachwyt i strach, dusza tęskni do śmierci. Kto by zrozumiał wtedy jednak Miecznika? Trwogi doświadcza każdy, nawet Święta Rodzina. Życie związane jest z cierpieniem, a ulga przychodzi dopiero wraz ze śmiercią.
  9. Wypowiedź córki, która wspomina, że jej ojciec jest ciągle nieszcześliwy, jego radość jest krótka i ulotna. Prosi go, by w końcu spoczął i przestać się martwić, bo zgryzoty są niezdrowe. Bolesne są powroty myślami do momentów nieszczęścia i przed nim, bo już się to stało i nie można zmienić rzeczywistości. Chciałaby mu przynieść ulgę, martwi się o niego. Ona jest szczęśliwa i chciałaby, żeby on także był szczęśliwy. Wspomina jak za lat dziecinnych jej radość mu się udzielała. Gdzie podziała się ta moc? Czemu teraz sprowadza pochmurność na niego? Wspomina ukochanego, którego żarliwie kocha, a który ją opuścił. Miłość wielką wartością, nic jej nie jest w stanie złamać. Wierność ukochanemu, cienie, które się mogą złączyć, chociaż w rzeczywistości nie. Rozłąka. Ojciec odpowiada, że wolałby być tatarskim niewolnikiem, niż skazywać córkę na cierpienie. Mówi, że tego kwiatu jest pół światu i niecierpliwi go zwłoka rodzica ukochanego Marii. Sam ukochany jest poważany przez ojca, ale z ojcem jego ma na pieńku; Wojewoda i Miecznik są w różnych stronnictwach na sejmikach. Jeśli dobrze rozumiem to śp. matka Marii, kiedy Miecznik bił się ze Szwedami, wspierała tajemny związek Marii i Wacława??? Sama zmarła, a Wojewoda próbuje unieważnić małżeństwo Marii i Wacława. Nie uznaje Marii, powodując u niej cierpienie, co Miecznik ma mu za złe. Grozi mu nawet zajazdem.
  10. Kozak przybywa do wsi. Wydaje się inny od sług - "poddany - lecz swobodę z ojca powziął łona". Żąda, aby zaprowadzić go do pana. Wygląda i daje vibe władcy. Trafia przed oblicze Miecznika. Koń za nim tęskni XD. Daje Miecznikowi list. Dałby go wczoraj, gdyby nie diabeł, co mgłę ściągnął na ziemię. Miecznik pyta, czyj on kozak, że się boi diabła i ludzi. Kozak mówi, że Wacława. Miecznik czyta list, Maria obserwuje i przeżywa jakieś mieszane i gwałtowne uczucia. Miecznik mówi, że zaraz odpisze. Kozak ma gdzieś łajanki Miecznika (przyzwyczajony jest), ale rozczulił się nad Marią. Kozak kłania się i odchodzi ze służbą.
  11. Wypowiedź ojca, o tym co jest w liście. Wojewoda się przymila i mówi, że chce się pogodzić, żałuje za swe grzechy i jest gotów przyjąć synową. Mówi, że Wacław nie jest godny ręki Marii, bo to taka dobra sztuka 10/10 jest. Wacław ma się wykazać rycerskością i pokonać Tatarów, aby udowodnić, że jest godzien Marii. Właśnie idzie wraz z wojskiem. Maria przeszczęśliwa na wieść, że zobaczy ukochanego. Martwi się o ukochanego, który ma się z innymi nawalać oraz o to, jak on zinterpretuje jej wygląd, na którym odmalowuje się troska o życie Wacława. Chce być dla niego najpiękniejsza. Ojciec studzi jej zapały, że być może Wojewoda coś kręci, a Wacław przyjedzie nie z wojskiem, ale pograć w karty. Wtem słychać trąby, chrzęst zbrojnych i jacyś rycerze stają u wrót. Maria krzyczy: "Wacław" i biegnie do niego.
  12. Opis pięknego Wacława, że jest 10/10 mężnym mężczyzną, ale o to mniejsza, bo oto trzyma ukochaną w ramionach. Są przeszczęśliwi oboje. Miecznik aż się wzruszył, aż mu łezka poleciała na ten widok.
  13. Miecznik zwraca się do zięcia wyraźnie wzruszony. Mówi, że to trochę słabo, że ledwo przyjechał to zaraz odjedzie bić się z tymi Tatarami i że może on też wziąłby swoich ludzi, to szybciej oboje do domu wrócą. Każe z okazji przybycia Wacława wyprawić ucztę. Odchodzi, żeby ogarnąć wszystko na wyprawę przeciwko Tatarom.
  14. Miecznik poszedł. Opis jak się Wacław z Marią tulą - wielka miłość. Wacław patrzy na Marię zakochany i zastanawia się, czy czas mógł zgasić jej uczucia. Ale nie, widzi blask uczuć w oczach. Chociaż jest też jakiś smutek, są plamy po łzach i żałobny strój. Radość gaśnie, udziela mu się posępność Marii. Zastanawia się i pyta ją, dlaczego jest smutna - czemu udzielił jej się jego smutek. Mówi o swoich problemach z ojcem i ogólnie problemach osobistych, ze z ojcem lepiej nie zadzierać i żeby ona się nie zamartwiała tym, bo wszystko minęło, gdy tylko ją ujrzał, a nawet wcześniej - jak ojciec ją uznał. Mówi, że nie idzie walczyć dla prywatnej korzyści, ale dla obrony Marii i kraju. Jest szczęśliwy, że ją ujrzał, ale martwi go niezdrowy wygląd Marii - pyta, czy ona go jeszcze kocha. Maria odpowiada, że tak, a nawet więcej. Tłumaczy, że byłaby szczęśliwa, gdyby nie martwiła się o walki z Tatarami. Mówi, że bardzo bardzo go kocha i aż się obawia, że Bóg rozgniewa się za tę wielką miłość i sprowadzi śmierć na niego. Promień rozdziela ich głowy - oni też są rozdzieleni. Przepowiada mu, że sławę i zwycięstwo (promień sławy) przyjdzie okupić jaskrawy, krwawy zachód, po którym nadejdzie noc niczym nieukojonej rozpaczy. Maria ma jakieś przeczucie nieszczęścia, ale nie do końca określone - obawia się śmierci Wacława. Mówi, że on będzie odważnym i wspaniałym rycerzem oraz żeby był uważny przy tym. Mówi, że Wacław zauważy jej miłość, gdy ona z tęsknoty i troski umrze??? Chce się cieszyć jego radością, koić jego smutki, dogadzać mu, osładzać chwile, żyć dla niego i umrzeć przed nim. Jeśli nie będzie mogła z nim być, to chce żyć w jego pamięci. Jeśli wróci, zagra mu na harfie jego ulubione piosenki. Brzmią trąby - wg niej żałobnie. Błaga go, by jej nie zostawiał, zabrał ją ze sobą.
  15. Mocno go tuli. Serce mu żal ściska. Chciałby zostać, ale nie może narazić swej sławy i skazać na wstyd miłości. Żal i ból - nie chce jej opuszczać, ale robi to. Woła wodzów, całuje jej dłoń i odchodzi. Rozstają się. Czuje Samotność i Zgryzotę.
  16. Wacław dosiada konia zatroskany. Miecznik dosiada konia zatroskany. Szlachecka młodzież, żołnierze, ruszają za nimi. Za nimi Kozaki. Zwrot do dziecka, aby patrzyło, bo może też zostanie żołnierzem i na wojnie zginie. Zwrot do matki, aby zachowała zdrowie i szczęście, nie bała się i nie martwiła. Wieś pustoszeje. Śmierć na sercu kreśli obraz. Pusto, smutno, tęskno - jak u Marii w myśli. Bardzo melancholijny obraz.

Pieśń II
Na ogłuszoną ciosem duszę Konrada przyszło wyczerpanie i odrętwienie prawie że గą ukołysało do snu (Byron, Korsarz III) - motto

  1. Opis stepu negatywny. Jeśli chcesz szukać osłody, to zamiast patrzeć na rozległe stepy i chmurne niebo, lepiej wyjechać do Włoch, bo tam słońce wesołe codziennie wstaje, czyste powietrze, wszystko uwu owo i lepsze niż tutaj. Nie chodź na pola, na równinie są tylko mogiły, resztę rozwiał ukraiński wiatr. Lepiej zostać w domu i słuchać historii o kozaku. Na stary sługa Miecznika pyta, czy typ co mówił dotychczas wrócił z Ziemi Świętej. Typ odpowiada, że nie, po prostu życie jest chujowe i jebie go w dupę jak tanią kurwę (tylko poetycko cnie). Prześladuje go Rozpacz, od której chce uciec. Bardzo cierpi.
  2. Pacholę sobie stoi i narzeka, ludzie niewiele sobie z tego robią, aż nie przychodzą ci ubrani w jakieś maski; idą w orszaku. Pierwszy mówi o weneckich zapustach, obraz zabawy w maskach, pustego śmiechu i wrzawy. Drugi (?), że kuligiem podróżują i mają maski, ale bardziej w ramach zabawy, a nie robienie jakichś zakazanych swobodnych rzeczy - polskie vs weneckie ostatki. Sługa mówi, że to słaby moment, bo Miecznik się właśnie z Tatarami bije. Oni sobie niewiele z tego robią, zaczynają tańcować, jest zabawa, sługa łapie vibe. Pieśń-przepowiednia - śmierć wszystko zmiecie, robak się lęgnie w bujnym kwiecie - śmierć Marii. Opis jej stanu emocjonalnego, niepokoju i smutku, współczucie wobec niej, aby ktoś ukoił jej nerwy chociaż przed śmiercią. Życie to choroba, a posiadanie córki/żony jak Maria to cud nad chorobą. Później najpewniej o Mieczniku (może Wacku), że pomimo zwycięskiego powrotu, jego życie się zakończy przed własną śmiercią - z chwilą śmierci Marii. Wina Miecznika trochę, że chętnie pomógł Wacławowi. Wojewoda się cieszy, ale długo to nie potrwa - Bóg go skaże. Każda strofa przepowiedni kończy się jakimś pocieszeniem - cierpienie zawsze budzi współczucie. Kolejna strofa o Wacławie - jak będzie się dobijać do pogrążonej w milczeniu siedziby Miecznika po zwycięstwie. Nie odnajdzie ukochanej. Sługa mówi, że to niby wesoła pieśń i zaprasza śpiewających do środka.
  3. Słońce zachodzi, noc nadchodzi. Gdzie Miecznik? Miał właśnie wracać po bitwie i miała być ta uczta.
  4. Vibe wojny adrenalina taki opis zagrzewający do walki jest, Miecznik czuje ten vibe i odważnie bije wrogów. Zagrzewa współtowarzyszy broni do walki. Strateg, poucza zięcia jak walczyć - naradzają się. Żywość - Miecznik, Rozwaga - Wacław.
  5. w

<skończyć>



Wszystko w świecie tracić - Bieńczyk

  1. Świat po stracie
Dedykacja prosi o wyjątkową i czułą uwagę.
Strata jest doświadczeniem najważniejszym i fundamentalnym w tym sensie, że nic jej poskramia i nie tłumaczy, a ona sama kreuje wszechświat (kosmiczny, moralny, społeczny i poetycki) jako miejsce swej żałoby.
Stały motyw - pytanie o chwilę, gdy cierpienie dobiegnie końca.
Nie można dotrzeć do źródeł straty - nie ma powrotu do sekretnego "tam".
Odwrócenie perspektywy w opisie Wacława - zamiast narracji o rozstaniu, która śledziłaby z zewnątrz, z równej odległości wobec kochanków jego przebieg, dostrzegamy coraz mniejszą i odleglejszą postać Wacława - rośnie odległość i nieobecność (obserwacja anamorficzna).
Strata wpisana w punkt organiczny, przestrzeń wokół wzroku pustoszeje.
"Rzeczywistość to proces usuwania tego, co zakłóciło puste i nieokreślone trwania. Rządzi nią impuls odejmowania, potrzebujący sumy obecności, po to tylko, aby tym szybciej ją odrzucić".
Strata dotyka każdego
  • Maria
    • nosi w sobie grobowiec
    • tęskni do swojego źródła
  • Miecznik
    • zginął kwiat życia jego i czas świetlanych uczuć
  • Wacław
    • wszystko mu wydarto, wszystko w świecie traci
  • Pacholę
    • naznaczone czarnymi bliznami
Strata należy do kondycji "wygnańca człowieka" i jest odczuwana jako stan ogołocenia, wewnętrznego wypalenia lub powolnej utraty, odpadania fragmentów życia. Ma instynkt stepu - jego dwuwarstwowość (głębia-powierzchnia), która odzwierciedla dwoistą strukturę myśli.
Powracające pytanie o tajemnicę głębi, istnienie podziemne, ukryte - obrazy gnicia.
We wnętrzu jest jakiś upiór, martwy, lecz nie umarły - to przeszłość źle dostępna, źle przeżyta i źle uzewnętrzniona, stłumiona przeszłość, jakaś strata, która nigdy nie została przyswojona - ciągle żyje.
  • antropomorfizacja stepu (^)

Melancholia nie jest wyrażona w pojedynczych motywach czy pesymistycznym przesłaniem - to metoda bycia w świecie i sposób interpretacji (?).

  1. Historia oka
"Już odszedł - wziął spokojność - przed wzrokiem,
        co, czuwa
Lśniącą, wyniosłą postać każdy krok usuwa" -> strata w obrazie ruchomym, narastanie od pełnej obecności do całkowitego zaniku
Gest antykreacji, oczyszczenia do początku - wspinaczka na Mont Blanc (oddalenie od ludzi na rzecz pierwotności na szczycie, początek na nim, gdzie świat nie ma kształtów i kolorów -> kreacja a rebours, czyli powołująca coś do istnienia i zacierająca zarazem tego istnienia ślady i oznaki, dokonując przy tym nicościującego oczyszczenia).
Świadomość melancholijna chce być w jednym, pierwotnym i nadrzędnym wobec życia wymiarze czasu i przestrzeni - nic nie może zakłócać pustki. Czas i przestrzeń są zmącone. Ukrywane są punkty odniesienia bytu i niebytu.
Doświadczenia mistyczne (Maria jest blisko takiego) ustępują na rzecz poczucia bycia w miejscu nienacechowanym bytem i kształtem, odległym od Boga.
Bóg też jest melancholijny, bo patrzy na świat, ale nie interesują go znaki życia - widzi mgłę, ciszę, biel, własne odbicie, zawiesza swój udział w świecie.
Na takim tle świadomość melancholijna dopiero dostrzega formy, tworzy je, obserwuje ich powstanie z nicości i ich powrót do niej.

Mówienie o kreacji zakłada widza.
Melancholia jest w utworze uchwytna jako modalność spojrzenia. Sposób i działania oka są stałym motywem opisów, często wskazuje na istotę i znaczenie sytuacji. Wątek nadobecności oka, które zdaje się być oddzielnym bytem - bezosobowe spojrzenie bezosobowej świadomości.
Melancholia widzi przedmioty w przelocie. Jest to spojrzenie przez, które nie jest na nic ukierunkowane. Inne od kontemplacji, która dostrzega prawdę i sens rzeczy, przenika widzialne, by przejść do niewidzialnego.
Spojrzenie jest w obu przypadkach (melancholia i kontemplacja)
  • całościowe - obejmuje każdą rzecz, nie skupia się na żadnej w sposób szczegółowy (melanch. - negatywne, wszystko się zaciera, kontem. - pozytywne)
  • obojętne - nie czyni różnic między rzeczami, nie wybiera ich
Konfrontacja tych spojrzeń tworzy podstawowe napięcie utworu.
Przetrwały tylko oczy niczyje - oczy stepu, ucieleśniają one to spojrzenie melancholijne.
Step to miejsce zbiegu linii rzeczy i bytów, powstał i istnieje przed i poza życiem. Życie na stepie nie ma swoich punktów zaczepienia i spływa po jego powierzchni.

Cała Maria ma obrazy, które wyczerpują wszelkie poruszenia życia. Czas powieści to czas krótkich trwań, obecności, które wpadają w pustkę i ciszę.
Różne sposoby umierania - śmierć ludzka, zniknięcie, zasypanie śladu, zamilknięcie, zaciemnienie światła, rozpłynięcie się w oddali.
Rzeczywistość jest płynna i poddana optycznym zniekształceniom - ukazuje się zwykle w jakiejś szczególnej perspektywie, oddala i przybliża - oraz szybka. Świat to echo i ciągle się przeobraża, ale figury tego istnienia są pozbawione ujawnionej i trwałej esencji.
Duże znaczenie echa w scenie, gdy Wacław puka do drzwi Marii (podwaja pukanie) i odwodzi słowa od pierwotnego znaczenia. Echo mówi, że "nie ma" i jest to zasada rzeczywistości utworu.

  1. Niedobrane maski
Pęknięcie między znaczonym a znaczącym za sprawą estetyki melancholijnej. Smutek i strata u źródeł alegorii wytwarzają pustkę znaczonego. Nie można połączyć spojrzenia z obiektem. Zbyt silne jest poczucie fragmentaryczności i nieadekwatności znaków, rozpoznanie świata jako pustki. Obraz vanitas, obraz ruiny pragnień.
Język oszalał - dziwności leksykalne i składniowe, oscylowanie między precyzją a niejasnością; ponowna dwoistość odnosząca się do dwoistości świata.
Duże znaczenie ironii, która staje się jednością, drugim obliczem melancholii.

Maria jako konfrontacja z psychiczną rzeczywistością po cezurze 1815 r. - rozpoznanie egzystencjalne, ujawnienie po doznaniu straty nowego podmiotu psychicznego (melancholijnego), przeciwstawiającego swą metafizykę dwoistości, nieobecności - klasycznemu porządkowi oraz nowemu porządkowi politycznemu i akceptującego Historię jako proces życia. Podmiot jest zachwiany, żałobny i osłabiony. Negatywne obrazy mogły mieć wpływ terapeutyczny dla romantyzmu polskiego.

  1. Błąd metodologiczny
...czyli czy po prostu autor nie patrzy zbyt współcześnie z tą interpretacją melancholijną?
Stosunek do Czasu i Historii w powieści - pęd do klęski, proces śmierci.
Ironia wyraźna przez retoryczne stylizacje - jest na granicy słowa bezpośredniego z cytatem, pastiszem, zwłaszcza stylu sentymentalnego, ale też klasycystycznego i wczesnoromantycznego. Bieńczyk doczytuje się we wszystkim autorskiej świadomości, nawet na jakimś podświadomym poziomie, które wzmaga ironiczne odczytywanie utworu.

  1. Piękna Maria
Możliwość mówienia o błędzie metodologicznym spowodowana jest pokrewieństwem melancholijnej i postmodernistycznej estetyki - obie posługują się ironią i alegorią (pierwsza w sposób naturalny, druga konceptualny). Obie mają w centrum doświadczenie straty i wyrastają z doznania nieciągłości.
Różnica jest taka, że postmodernizm przypisuje niepoważne przeżywanie skutków doświadczenia melancholijnego - nie ma patosu, a to właśnie patos nadaje piękna Marii - buduje tajemnicę.
W melancholijnym kontekście alegorii obraz to zaledwie znak esencji, a nie esencja przebrana w formę.




Naruszenie chronologii, bo to Maria 1825 r., a Dziady cz. III 1832 r.

Powieść poetycka to termin, który powstał już po romantyzmie (w przeciwieństwie do ballady); romantycy mówili po prostu powieść, a nie powieść poetycka.

Maria to utwór wyjątkowy, bo nie ma drugiego takiego utworu z tak dużą bardzo indywidualnej, głębokiej i tajemniczej wizji świata, człowieka, historii, przyrody, kwestii religijnych.

Nasza Maria Malczewskiego? Do jakich myśli nas skłania teraz?

Słowacki jest o tyle ciekawy, że pisze poetyckie jeszcze po powstaniu listopadowym.

Początek Pieśni II - cząstka I
natura, malowany krajobraz, pola
step - 2 wizje stepu, które są ze sobą powiązane - najmocniejsze miejsca kompozycyjne, więc są bardzo ważne
  • zewnętrzny - horyzontalny ruch w I pieśni - dzieje się na powierzchni
  • wewnętrzny - ruch w dół w II pieśni - dzieje się wewnątrz, zwrot ku głębi, śmierć, mogiły
    • miejsce/a mocno rozdzielone - zielnik poetycki, kulturowe klisze
      • kwiat stepowy - romantyczne ujęcie, północ melancholijna, dzika, pustka stepu
      • cyprysy, mirty - klasyczne ujęcie, południe jasne, harmonijne
(STOP - to nadal mówi ta sama osoba, one są ze sobą zrośnięte;
malowany krajobraz, a więc KTOŚ maluje)
Gdzie wydaje się być lepiej? Każda przestrzeń ma swój ładunek (ukraiński - mogiły, pustka, nic nie zostało, południowy - dodawanie, świat bogów i bohaterów, idylliczny obraz, w którym nadal jest strata - można się znieczulić do czasu, złagodzić ból, ale ucieczki od melancholii i tak nie ma w tym świecie. nigdzie.)

nie wiadomo kto mówi w I strofie

kto pyta pacholę, skąd wędruje?
A - młode pacholę, czyli ktoś niżej w hierarchii, zostaje mu oddany głos, niższy status społeczny + niepozorność + informacje, nie ma wszechwiedzącego narratora, bo zawsze mówienie jest przepuszczone przez kogoś
Znaczenie fabuły, bo prym wiedzie fabuła (jak w eposie), epos w poprzednich wiekach był nieudany, bo w eposie przenikał się świat boskim ze światem ziemskim, a u nich nie było miejsca na kategorię cudowności, bo racjonalizm jej nie dopuszcza; romantycy w balladach i powieściach poetyckich patrzą na wzorzec eposu jako najwyższą wartość literacką i nagle wchodzą w świat, gdzie nie ma ładu, wszystko się rozkruszyło i rozsypało; w tym momencie Marii widać, że nastąpiło pożegnanie z obiektywnym postrzeganiem wydarzeń - nie ma na to miejsca, jest tylko poetyka tajemnicy
poetyka tajemnicy - jak osiąga się efekt tajemnicy? np. poprzez fragmentaryczność, celowe przemilczenie pewnych kwestii, naruszenie ciągu przyczyno-skutkowego, luki fabularne,
młode pacholę zostaje przez kogoś zagadnięte
B - ktoś kto zagaduje pacholę

Każde pozytywne uczucie od razu zestawione z czymś negatywnym. Wszystko co dobre, zmienia się od razu w złe. Vibe lustra - wszystko się odbija.
Próba ucieczki przed pustką.
Nie ma jednego dysponenta sensu i znaczeń w tej powieści oraz ogólnie w powieściach poetyckich. Dużo ciemnych zagadnień (Wallenrod z nimi walczy, a nie pomimo ich).
Podmiot chce uciec od Rozpaczy, ale przed nią nie ma ucieczki. Bardzo negatywna myśl.
Pacholę to bard. Bard to śpiewak, muzykant, ARTYSTA. Artysta, bo egzystencjalne poczucie pustki, rozwinięta wrażliwość, melancholijność, szuka wyrazów, środków wyrazów i ekspresji doświadczenia.

Czy są miejsca, gdzie Malczewski mówi od siebie?
  • motta, cytaty
  • dedykacja - list dedykacyjny do Niemcewicza; pisarz klasycystyczny - on był dla nich ojcem (d-daddy), bo napisał Pieśni Historyczne - melancholijna, smutna, odwołanie do historii - zwrot do autorytetu, znającego się na przeszłości i sam do niej należy, uczestniczył w niej
    • "Nie znajdziecie w moich wierszach tego powabu, który swoim nadawać umiecie; tęskne i jednostajne jak nasze pola i jak mój umysł, ciemną tylko farbą zakryślą Wam niewykończone obrazy" ... "moje posępne malowidlo"
    • odejście od spodziewanej formy, fragmentaryczność, nieciągłość, treść, niewykończone obrazy, jakie jest tego źródło? żeruje na retorycznych odwołaniach, bo musi okazać grzeczność i szacunek wobec autorytetu, poniża samego siebie -> doskonale wie, co robi i nie czuje się gorszy
    • jego wiersze są tęskne i jednostajne jak jego umysł i nasze pola - nie może inaczej napisać, nie potrafi inaczej, nie dlatego, że ma taki umysł, ale dlatego, ze jest produktem pól -> fabuła przepuszczona przez zindywidualizowany sposób opisu, skrajna subiektywność, która ściera się nieustannie z fragm. obiektywizującymi
    • romantyczna moda na wschód - orient - dyskurs
    • inne miejsce geopolitycznie i kulturowo
    • opowieść z XVII w. - dynamiczny wiek, przesilenie, apogeum wszystkich zjawisk i zaczynają spadać powoli - punktem odniesienia jest rycerz i jego etos



HLP 17.11.2023 Nie-boska

 2 szczeble proroctwa

  1. Mała Improwizacja - Kruk - wróżba nieszczęścia. Kruk jest duży, więc nieszczęście też będzie duże.
  2. Widzenie św. Piotra - wiara, która umożliwia zobaczyć nie tylko klęskę, ale też jej sens.
Konrad nie dorósł duchowo do wieszczenia.

Improwizacje ogólnie zakładały widownię. Wielka Improwizacja jest w samotności, co uwypukla jej znaczenie jako eksplozji natchnienia, eksplozji twórczej. Samowystarczalny improwizator.
Egzystencjalny wymiar samotności - nikt nie pojmie poezji Kondzia (tru). Nie skarży się, ale jest dumny ze swej wyjątkowości i wielkości.
1/4 tekstu to ekstaza mocy - poezja autotematyczna.
Stara się swoją ekstazę przybliżyć czytelnikowi - ma on zrozumieć jego doświadczenie. Wyjątkiem od tego jest synestezja, która pojawia się też w Widzeniu Ewy. Synestezja to popularny środek do opisu przeżyć mistycznych.
Zwykle ekstaza łączy się z przytłoczeniem swoim doświadczeniem, ale Konrad ma raczej wyostrzone widzenie w nim.

Romantyczny tytanizm.
Narodził się na styku romantycznego głodu religijnego i buntu przeciwko zastanej rzeczywistości. To prostest przeciwko chrześcijańskiego stwierdzenia, że nie warto się buntować, bo Bóg wie co robi i Bóg ma zawsze rację. Tytanizm skupia się na pasji doczesnego życia, aby nie było w nim nieszczęścia. Skraca dystans między Bogiem a człowiekiem.
Shelley uznaje, że poeta łączy w sobie cechy prawodawców i proroków.
Monolog Konrada - skrajny tytanizm, niewielki dystans między Bogiem a nim. Żeby się zbuntować, trzeba go traktować jak partnera.
Tytanizm - przywódcza rola poety, poeta jako rzecznik mas ludzkich.
Konrad nie uznaje autonomii moralnej ludzkiego sumienia, tylko swojego sumienia. Ludzie to ciemna masa - tyran Bóg zmieniony ma być na tyrana Konrada.

Mickiewicz potępia i nie potępia jednocześnie. Zachowuje dystans. Pycha Konrada połączona z diabłem, więc potępiona, ale z drugiej strony pobudki są szlachetne, a siła monologu zachęcać może do brania z niego przykładu.

Konrad wywyższa się nad innych ludzi, czuje się lepszy. To poezja go wywyższa, natchnienie daje poczucie nadludzkiej mocy. Pretenduje nawet do bycia prorokiem, ale daleko mu do biblijnych proroków - pojmuje ich jako element władzy.

Kolejny powód dumy Konrada to jego "potężne oko", czyli daru nadprzyrodzonego oddziaływania na przyrodzenie, np. widzenia przyszłości (mała improwizacja). Tu dowiadujemy się, że ma wplyw na naturę - wzrokiem zatrzymuje kometę, ale nie może za pomocą wzroku władać nad wszystkimi ludźmi. Jego profetyzm nie jest pewny, bo brakuje mu wiary - nie może rozwinąć pełni swoich możliwości.

Dar profetyczny się usamodzielnia i uniezależnia od Boga. W Biblii prorocy związani mocno z Bogiem - ich moc odbiciem mocy Boga. W romantyzmie gwarantem profetyzmu staje się poetyckie natchnienie i geniusz poetycki.

Wniosek na ten moment: Pycha Konrada jest potępiona, ale jego zdolności profetyczne są realne pomimo tego; to nie jest urojenie.

Podczas egzorcyzmów przewidział śmierć Rollisona. Ironia, bo skarżył się, że nie ma wpływu na ludzkie dusze, a podczas egzorcyzmów ma wpływ na Rollisona.
Poza tym Rollison to ofiara zastępcza - na tyle uczuć i walkę z Bogiem jedynym remedium jest samobójstwo. Konrad jest jednak zbyt ważny (czy też będzie w przyszłości), więc zamiast niego ginie Rollison.
Poza tym samobójstwo to grzech ogromny, a Konrada nie usprawiedliwia fakt, że stwierdza je Szatan, bo sam na siebie tego Szatana sprowadził. Także dar profetyczny to ogromna odpowiedzialność, bo można na zagładę skazać siebie ORAZ innych.

Ks. Piotr - przeciwieństwo Konrada; korny, wierzący człowiek, który widzi przyszłość oraz sens nadchodzących klęsk. Nie może jednak oddziaływać na świat i ludzi tak jak Konrad - ma mniejszy potencjał profetyczny niż Konrad.

Konrad jest świadom, że jego bunt będzie mieć moralne konsekwencje - jest napiętnowany grzechem (rana na czole to kara za pychę i bluźnierstwa).
Próbowano powiązać ostatnią scenę, gdzie o tym mowa, z biografią autora, ale w skrócie to nie ma sensu.
Czy kara zostanie wybaczona? Wg Guślarza nie, a jest on jakimś duchowym autorytetem. Jednak archanioły to autorytety większe, a one mówią, że Bóg Kondzia rozgrzeszy. Do tego Ks. Piotr dodaje, że myśl Konrada jest królewska i chociaż zgrzeszył pychą, to jest władcą i ma moc profetyczną. Aby zrealizować swój potencjał musi się ukorzyć przed Bogiem w Kanossie.
Ks. Piotr mu nawet to przepowiada w modlitwie.
Rozgrzeszenie przez bojową irracjonalność wiary - bunt z miłości do narodu, a nie ciekawości. Potępienie ciekawości intelektualnej.
Duże znaczenie modlitwie czystych i żarliwych w wierze dusz w rozgrzeszeniu - matka z zaświatów się modli, niewinne dziecko z dworka pod Lwowem (za nieznanego poetę), ks. Piotr, miłość i oddanie Frejenda.

Konrad musi być wybrańcem z Widzenia św. Piotra, bo inaczej byłby prorokiem samozwańczym. Tak w sumie to nie ma innej opcji, bo Konrad jest zbyt ważną postacią, żeby nie mogło chodzić o niego.

Poprzez przeszłość ukazywana jest przyszłość. Ks. Piotr widzi przeszłe prześladowania młodzieży, które są związane z wysłaniem na północ, do Rosji. Jest to proroctwo co się stanie z filomatami. Wraca to w ostatniej scenie, gdzie zesłania są teraźniejszością. Prześladowanie filomatów staje się faktem symbolicznym dla całej martyrologii narodowej.

Konrad należy do prześladowanej młodzieży, jednak zdoła ujść władzy. Poza tym Piotr wspomina, że znał Wskrzesiciela w młodości - w czasie trwania utworu to dziecko, dziecię. Tak zwraca się Anioł Stróż do Kondzia na początku, a sama młodość więźniów jest podkreślana (btw ich rzekoma działalność polityczna to bujda na resorach).  Podwójna niewinność - ze strony prawnej i związana z byciem dzieckiem. Niewinność zaś wiąże się z Chrystusem.

Męczeństwo Cichowskiego - Cichowski był spiskowcem i należał do Towarzystwa Patriotycznego, o czym nie ma w utworze. Dramat podkreśla jego niewinność.

Bal u Senatora pokazuje, że byli ludzie, co się nie zgadzali z sytuacją polityczną. Nie zamierzali jednak na poważnie go zabić.

Chrystus narodów - Polska
Rozbiory - okres Golgoty, dzień Męki Pańskiej.
Wizja zsyłanej młodzieży uzasadnia wizję Polski jako ukrzyżowanego Chrystusa.
Do wojny odnoszą się zaledwie dwa wersy. Cierpienie dzieci jest bardziej wymowne niż ta klęska no sry. Prześladowca młodzieży to replika Heroda - jednemu dziecku uda się przejść prześladowaniu i będzie z niego wskrzesiciel narodu. Krótka sugestia, bo potem już cała Polska jest Chrystusem, ale ważna.
Wizja jest chaotyczna i nieskładna. Za bardzo wybija się satyra na Francję i jej obojętność wobec Polski (sąd Gala-Piłata), która swoją drogą jest mało trafna. Mickiewicz patrzył przez pryzmat legendy napoleońskiej. Według niego Francja miała stać na straży europejskiej moralności politycznej. W związku z tym uważał, że obecnie umywa sobie rączki. Dużo alegorii w tej satyrze, ale wszystkie naciągnięte i bez sensu.
Kolejna nieskładność - dwie Europy - jedna jako zespół narodów, druga jako pojęcie geograficzne.
Wizja narodu na krzyżu obramowana ustępami wieszczącymi wskrzesiciela narodu, powtarzające się między nimi zwroty, co nadaje vibe sakralnych formuł. Widzenie dzięki temu staje się proroctwem na temat wybrańca, wskrzesiciela.
Sam wskrzesiciel staje się niewyobrażalny, co podkreśla eschatologiczne wymiary wizji.

Czy 44 to Adam? Kleiner tak uznał, ale się pomylił - rachunek kabalistyczny Adama to 45. Ogólnie Weintraub uznaje tutaj, że ta teoria nie ma sensu, bo imienia nasz mąż jeszcze nie ma - musi do niego dorosnąć.
Mickiewicz wyjaśniał to 3 razy:
  1. że mu się zdawało, że to on
  2. że jak pisał to wiedział, ale teraz nie wie (XD) - prawdopodobnie chciał zbyć rozmówcę
  3. skądś się tu pojawia Andrzej Towiański, ale jakoś dziwnie napisane i nie rozumiem o co chodzi
Może Adam i Andrzej jednocześnie? Na zmianę? Pasuje do obu.
Ważyk uważa, że może podświadomie Mickiewicz nie był pewien, czy chce objąć tę rolę, stąd pomyłka. Jakaś bujda wg autora tekstu.
Stanisław Kolbuszewski uznał, że może nie chodzi o 44 tylko o 40 i 4 - dwie liczby. Odwoływał się do książek jako źródeł (książek Saint-Martina), które powstały PO Dziadach, więc XDD.
Stanisław Szpotański też odwołuje się do Saint-Martina, ale jakoś dziwnie. Po łebkach to robił.
Saint Martin o liczbach mówi:
  • 4 to pośrednik między Bogiem (1) a światem (0)
  • 40 nieuchronnie kieruje wielkim dziełem, łączy się z ekspiacją i odrodzeniem -> bo w Biblii 40 jest sakralną liczbą (często się pojawia w ST i NT)
Augustyn uważał, że 40 to symboliczna cyfra wypełnienia się czasów. Poza tym często symbolizowało okres próby i Kościół Wojujący.
>>> wniosek >>> 40 i 4 to imię Pośrednika, który dokona wielkiego dzieła. Imię jest sakralnym tytułem, a nie imieniem faktycznie, dlatego Mickiewicz różne rzeczy gadał - w momencie utworu tego Pośrednika po prostu jeszcze nie znamy - nie nabył tytułu.
>>> 40 i 4 to zabieg stylistyczny, co ma dać vibe proroctwa i budzić rozkminy, interpretacje itp.

Wszystko jest nastawione w taki sposób by Konrad wydawał się wybijać ponad innych ludzi oraz żeby miał ogromną moc. Konrad jest świadomy swej mocy i wyjątkowości, co budzi jego pychę. Bez jej pokonania nie może jednak być prorokiem. Nie może wierzyć, że jest najwybitniejszy, ale my mamy o tym wiedzieć. Wiemy też, że zostanie tym prorokiem.
Przepowiadanie bycia prorokiem ma odbicie w stylistyce utworu - stylu opisu sytuacji związanych z profetyzmem Konrada
  • scena więzienna - język kolokwialno-żartobliwy
  • przy improwizacji - podniosły styl
  • sąd anielski dodaje uroczystego tonu poprzez rytmiczny tok
  • kulminacja Widzenia - objawienie tajemnicy ponad możliwości pełnego zrozumienia i wyobrażalności

Wszystko jest na tle ważnych wydarzeń chrześcijańskich (przemiana we Wszystkich Świętych, improwizacje w Boże Narodzenie, koniec widzenia i dramatu w Wielkanoc) - nadaje to sakralną aurę oraz buduje sugestię paralelizmu między Chrystusem-Odkupicielem a Konradem-Prorokiem.
Konrad uosabia naród.
Konrad jest ważny i będzie tym naszym wybrańcem, Harrym Potterem Polski, Chrystusem czy czymś tam. Jego grzechy zostaną odpuszczone, jego los jest już nam, czytelnikom, objawiony. Jednak ostatnia scena pokazuje ranę na czole, piętno, które zostanie z nim nawet po śmierci - to po niej będzie musiał odpokutować. Prorok z grzechem? Czy to ma sens?

Według autora tak, o ile rozważymy nutkę autobiografii w utworze - dramat ma być czytany jako dramat o Mickiewiczu i zawierać jego zdolnościach profetycznych (świadczy za tym odczytaniem przedmowa).
Jeszcze przed Dziadami prześladowanie młodzieży litewskiej w 1823 i 1824 r. należało do tradycji martyrologii narodowej - przekazywano ją sobie ustnie i pisemnie. W dramacie padają nazwiska, więc czytelnik chociaż po jednym z nich skojarzy, że dramat jest mocno zakorzeniony w historii i chce być czymś w rodzaju dramatu-reportażu.
Mickiewicz był popularny, a za sprawą Konrada Wallenroda łączono go z aspiracjami wolnościowymi, więc imię Konrad w sposób naturalny łączyło się i stawało kryptonimem autora. Poza tym jedyny co ujdzie władzy/Rosji to w dramacie Kondziu, a w rzeczywistości Adam.

Autobiograficzność Dziadów - aspekty
  1. manifest profetyzmu Mickiewicza (Konrad jako alter ego Mickiewicza)
  2. spowiedź grzechów (opętańcze pasje, skrucha grzesznika)
  3. świadomość konieczności przemiany duchowej, aby być godnym tak wielkiej misji (walka z grzeszną naturą, konieczność kornej i ufnej wiary, Konrad wybraniec i Konrad z piętnem)

Poezja zapowiadająca cud lub próbująca go na Bogu wymusić, bo za pomocą wiary człowiek może cuda czynić - tym są wg autora Dziady cz. III. Według Mickiewicza za pomocą poezji i głębokiej oraz żarliwej wierze poeta-prorok może stać się prorokiem, który odmieni historię.

wtorek, 14 listopada 2023

TL 14.11.2023

Funkcje językowe
  • ekspresywna - nadawca
  • impresywna - odbiorca
  • fatyczna - kontakt
  • metajęzykowa - kod
  • informacyjna - kontekst
  • poetycka/autoteliczna

Funkcja poetycka
  • autoteliczność
  • samozwrotność
  • nieprzezroczystość
Funkcja poetycka dominuje w utworach literackich. Przeszkadza w odbiorze komunikatu.
Informacyjna dominuje w tekście nieliterackim.
O literackości komunikatu decyduje, że f. poetycka staje się najważniejszą f., dominującą nad innymi. Rozpoznajemy to przez naddanie jej w taki sposób, by przeszkadzała w odbiorze (uporządkowanie naddane, nadorganizowanie, nadmierne zorganizowanie)

Doktryna minimum strukturalizmu
  • koncepcja dzieła - wysoko zorganizowany twór słowny
  • twór to rezultat podwójnej operacji wyboru i kombinacji znaków czerpanych z dwóch systemów - językowego i literackiego (tradycji) - wytyczają one obszar potencjalności dzieła - rezerwuar jego możliwości
  • elementy dzieła odsyłają nie tylko do siebie nawzajem i do całości, którą współtworzą, ale równocześnie do odpowiednich klas elementów, stanowiących jego systemowe tło (Sławiński)

Leśmian - twórca od neologizmów
Ktoś zauważył, że część tych neologizmów pochodzi z dawnego białoruskiego języka dialektywnego - odniesienie do tradycji sprawia, czy to przekształcenie, rzecz oryginalną czy wtórną.

Wewnętrzne zróżnicowanie nurtu
  1. Szkoła praska z lat 30. i 40. - poetyka jako dziedzina językoznawstwa
    Wytworzyła takie metody badań, które są zajebiste do badania poezji.
  2. Szkoła tartusko-moskiewska (Łotman) - umieszczają semiotykę literacką w szerokim kontekście semiotyki kultury (tu: wtórne systemy modelujące); potencjał semiotyczny (znakowy) języka i literatury - jak buduje, tworzy i komunikuje znaczenie - znaczenie
    wtórne systemy modelujące - opiera się na przekonaniu, że rzeczywistość jest chaotyczna i żeby się w niej odnaleźć człowiek dokonuje pewnego uporządkowania świata - pojęciowe ogarnianie rzeczywistości - klasyfikowanie jej, nazywanie, modelowanie pojęciowe za pomocą języka, bo za pomocą tego łączymy przedmioty w pewne klasy - człowiek opanowuje świat w sposób pojęciowy, rozumowy; na tym człowiek buduje kolejne systemy modelujące - wtórne systemy - zbudowane na języku
  3. Szkoła francuska - dociekania nad generatywnymi aspektami tekstu literackiego - tu przede wszystkim narratologia
    Algorytmy - powtarzalne wzory, które przekształcamy poprzez dodawanie nowych elementów i według jednego wzoru można stworzyć ileś tam nowych bytów. Generatywizm, że możemy zawsze jakiś algorytm/schemat wykorzystać w ten sam sposób, np. wydarzenia w bajce/baśni zawsze (o ile występują) zawsze są w tej samej kolejności.
    Wytworzyła metody, które są zajebiste do badania prozy narracyjnej.

Metoda strukturalistyczna (Roland Barthes) - cięcie + składanie



 Przełom poststrukturalistyczny


Co to poststrukturalizm?
  • trzeci etap strukturalizmu
  • strukturalizm jako negatywna tradycja dla dekonstrukcjonistów
  • kryzys teorii/wielkich teorii
Strukturalizm się przewartościował, przybrał inną postać, ale ciągle nadal jakoś nawiązywał do strukturalizmu. Poststrukturalizm zaczął brać pod uwagę człowieka w badaniu literatury i wszystkie komplikacje związane z tym. Wcześniej nie brano pod uwagę czytelnika, autora, podmiotu - był odarty z duchowości, czynnika ludzkiego.
Dekonstrukcjonizm - bardzo głośny i odrzucany przez strukturalistów, przyniósł duże efekty dla myśli humanistycznej, chociaż sam przeminął szybko, to jego elementy się zachowały i wywarły duży wpływ.

Trzy pojęcia
  1. Ponowocześność, czyli stan cywilizacji
  2. Postmodernizm, czyli stan estetyki
  3. Poststrukturalizm, czyli stan wiedzy humanistycznej

Ponowoczesność.
Cywilizacja może służyć do złych celów, np. samoloty w WTC. W nowoczesności wierzymy w moc i wspaniałość cywilizacji; w ponowoczesności zauważamy negatywne skutki cywilizacji; materialne i duchowe (wzrost uzależnionych, upadek autorytetów itd.). Za postęp cywilizacyjny płacimy ogromną cenę - zanieczyszczenie klimatu, cywilizacja śmieciowa, manipulacja informacją, brak wody, wymieranie gatunków, itd. itp.

Postmodernizm
Odnosi się do kultury i sztuki pomodernistyczną. Sztuka modernistyczna (awangarda I poł. XX w.) - sztuka eksperymentu. Jeśli nikogo naśladujesz, to i tak kogoś naśladujesz, bo tyle tego jest - postmodernizm jest świadom, że nie mówi swoimi słowami. To sztuka aluzji, grach, kpinie z odbiorcy, nawiązań.
Postmodernizm znosi podział na sztukę niską i wysoką, przekracza ich granice w sposób zdecydowany. Dzisiaj widzimy to w docenianiu tego, co kiedyś było uważane za nieważne, np. serial stał się równoprawny do kina pełnometrażowego.

Poststrukturalizm
Nurt o charakterze metateoretycznym, przewartościowującym status poznawczy i ontologiczny teorii literatury, zmieniającym jego cele i status jej funkcjonowania. Jest to nurt, który negatywnie odnosi się do myśli strukturalistycznej.
Literatura i sztuka nie są oddzielne od siebie, przestajemy uznawać teorię literatury jako uniwersalną metodę prowadzącą do poznania, to trzeba się zastanowić, po co ona wgl jest.

Strukturalizm ->>>
W XX w. jedyna orientacja zdolna do efektywnego wpływu na wszystkie głowne dziedziny dyscypliny.
Doktryna minimum strukturalizmu
Koncepcja dzieła - wysoko zorganizowany twór słowny
Twór to rezultat podwójnej operacji wyboru i kombinacji znaków czerpanych z dwóch systemów - językowego i literackiego (tradycji) - wytyczają one obszar potencjalności dzieła - rezerwuar jego możliwości.
Elementy dzieła odsyłają nie tylko do siebie nawzajem i do całości, którą współtworzą, ale równocześnie do odpowiednich klas elementów, stanowiących jego systemowe tło (Sławiński)

nowjp 14.11.2023

 Czasowniki werbalne


Czasownik to najgorsza i najpaskudniejsza część mowy. Nie możemy tego mówić uczniom. Musimy ich okłamywać, że jest ciekawy, intrygujący i niesamowity.

Koniugacja czasownika - odmiana przez osoby i liczby - pozwala wyróżniać grupy czasowniki tzw. typy koniugacyjne (wg Szobera)
cz. teraźniejszy lub nieprzeszły = przyszłym prostym
  • I - ę/-esz
  • II -ę/-isz(ysz)
  • III -m/-sz
  • czasem III dzieli się na III i IV z -am/asz; -em/-esz

Aspekt - dokonany i niedokonanym
Jest zależność między aspektem a czasem, bo czasowniki w aspekcie dokonanym nie mają czasu teraźniejszego, np. zrobię/-/zrobiłem vs w aspekcie niedokonanym będę robić lub będę robiła (cz. analityczny)/robię/robiłam ma wszystkie trzy czasy.
Kategoria klasyfikująca czasowników jest kat. prymarnie semantyczną.
Pary aspektowe
  • prefiksalne, np. szyć - zszyć - jest tu też zmiana aspektu i znaczenia
  • sufiksalne - np. przepisać - przepisywać
  • supletywne - np. brać - wziąć
Dwa aspekty
  • dokonane - ujmują akcję z pewnego momentu czasowego i uwydatniają jej koniec
  • niedokonane (Z PREZKI WZIĄĆ!!!)

Tryb - kategoria semantyczna, która buduje różnicę znaczeniową.
Służy wyrażeniu modalności (stosunku nadawcy wypowiedzi)
  • rozkazujący
  • orzekający
  • przypuszczający (warunkowy)
    • tryb warunkowy potencjalny - coś się może zdarzyć gdyby mnie poprosili, tobym chętnie to zrobił
    • tryb warunkowy nierzeczywisty - coś mogło się zdarzyć, gdyby zaistniały odpowiednie warunki gdyby mnie poprosili, to byłbym to zrobił

Czas - 3 czasy - teraźniejszy, przyszły, przeszly
Temporalizacja wydarzenia wskazywanego przez czasownik (osadzenia wydarzenia w czasie); może być temporalizacja względna (20 minut temu coś się wydarzyło; wskazanie momentu) i bezwzględna (coś się wydarzyło).
Teraźniejszy - temporalizacja bezwzględna - wydarzenia w tej chwili lub w funkcji czasu przyszłego: jutro jadę do krakowa
Praesens historicum - czas teraźniejszy do opisu przeszłości, Wyobraźcie sobie: idę ulicą i widzę kobietę
Przeszły - moment wcześniejszy niż moment mówienia
Zaprzeszły - wskazywanie czasu wcześniejszego niż tego co wyrażone w przeszłym - wychodzi z użycia
Gdyby był doczekał - być + forma imiesłowowa
Czas przyszły prosty
Czas przyszły złożony

Osoba - kat. fleksyjna, kat. składniowa i uzalezniona od podmiotu zdania
  • 1. os. l. poj i mn. wskazuje nadawcę (pojedynczego lub zbiorowego)
  • 2 os. l. poj. i mn. wskazuje odbiorcę (pojedynczego lub zbiorowego)

Sekundarne użycia form osobowych (prezentacja)

Strona -
bierna, być dziobanym
aktywna, dziobie
zwrotna, dziobie się
wzajemna dziobią się
zwrotna pozorna, czesać się u fryzjera

Czasowniki przechodnie i nieprzechodnie - przechodzą w stronę bierną lub nie;

piątek, 10 listopada 2023

HLP 10.11.2023

Adam Mickiewicz w latach 1815-1824
  • studiował na Uniwersytecie Willeńskim
  • Lelewel
  • nieszczęśliwa miłość
  • przyjaźń z Tomaszem Zanem
  • towarzystwo Filomatów i filaretów polskich - kształcenie społeczne i naukowe, wspólne pisanie, tworzenie - towarzystwo rozwiązana, a członkowie zesłani do Rosji

Wierna pamiątka? Kulturowa pamięć o filomatach "Dziadów" cz. III a dokumenty z lat 1823-1824.

Hierarchia willeńskich organizacji młodzieżowych

Towarzystwo Filomatów
Związek przyjaciół, Towarzystwo Sześciu, Związek Naturalistów, Promieniści
Z Promienistych -> Towarzystwo Filaretów (Biały, Błękitny, Różowy, Amarantowy, Zielony, Granatowy, Liliowy) -> Towarzystwo Filadelistów Błękitnych (Zieloni, Czerwoni) - Związek Patriotyczny

  • Jan Czeczot
  • Tomasz Zan - ważna postać
  • ... Maleski
Przyczyna czysto koleżeńska - pochodzili z podobnych rodzin (szlachta zaściankowa), a w tamtym czasie szansą na awans społeczny było wykształcenie. Spore wydarzenie bycia na Uniwersytecie Willeńskim. Musieli się jakoś utrzymać - niektórzy mogli skorzystać z rządowego stypendium dla nauczycieli. Tomasz Zan nie dostał się do seminarium nauczycielskiego na korzyść Mickiewicza (stryj AM był dziekanem). Spotykali się i rozmawiali o literaturze i postanowili swój związek sformalizować - nazwali go Towarzystwem Filomatów.
Takie Towarzystwo Filomatów istniało już wcześniej, ale było oświeceniowe i chodziło o powielanie idealnych wzorców poetyki, a oni to byli bardziej za duchową rolą literatury.
Powstało w 1817 i przetrwało do 1821 r. Nie dotrwało do samego procesu. Jak na stowarzyszenie studenckie miało ogromny aparat administracyjny. Jednak w 1821 r. Towarzystwa Filomatów formalnie nie było, ale i tak się działali. Udzielali sobie wzajemnie korepetycji, aby się lepiej kształcić.
Promieniści - teoria promienistości - ludzie mogą przekazywać sobie energię; z zafascynowania magnetyzmem w tamtym czasie w Wilnie; ale nie tylko o to chodziło, bo także wspólne modlitwy itd. podczas majówek. Zan na czele; kinda własna religia, modyfikacja modlitw. Starali się dojść do swoich ustaw, ale nim do tego doszło zostali przekształceni w Towarzystwo Filaretów.

Wejście na ścieżkę polityczną przez Towarzystwo Filomatów przez wpływ Joachima Lelewela (historyk, historiozof - szukał wyjaśnienia tego, co jest/będzie w tym co było; wszystko wraca, historia toczy się kołem).

Mikołaj Nowosilcow - wysoko postawiony dygnitarz w Ministerstwie Sprawiedliwości, kierownik okręgu naukowego w Petersburgu (w tym samym czasie Czartoryski w Wilnie - nie lubili się i szukał sposobu, by go ujebać)
1823
  • Sprawa napisów na dzień 3 maja 1823 - Vivat Konstytucja 3 Maja - Plater - sprawa zgłoszona na policję przez nauczyciela od ruska
  • Napisy na murach klasztoru dominikanów  Niech żyje konstytucia 3 Maia. Śmierć Dispotam. Day Boże, gdyby to się nie sprawdziło
  • Józef Masalski zgłosił się na policję po tym jak dostał kosza od siostry przybranej/ojczyma Słowackiego - chciał trafić do wojska; prześwietlono go po tym jak wkurwił księcia w Warszawie i znaleziono Jana Jankowskiego wiersze patriotyczne; aresztowano JJ i znęcano się nad nim, zainteresowano się Promienistymi, JJ wyjawił istnienie Towarzystwo Filaretów
  • początek fali aresztowań filaretów, bo JJ zaczął podawać nazwiska (Czeczot, Zan, AM, inni); Nowosilcow uznał, że zajebisty sposób, by upokorzyć Czartoryskiego
1824
  • Wykrycie filomatów, bo Maleski nieświadomy tych dram wyjawił, że istnieli filomaci; Nowosilcow się nakręcił i nie wypuścił Zana
  • publiczna wywózka na Sybir "Braci Czarnych" (gimnazjalistów)
  • zatwierdzenie wyroku przez cesarza Aleksandra I (polecenie rozmieszczenia 20 filomatów i filaretów po rosyjskich guberniach; mieli tam siedzieć i uczyć; Czeczot, Zan i ktoś jeszcze najdłużej trzymani w areszcie, Zan ponad? rok)

Tomasz Zan - przyjął odpowiedzialność za ich dokonania; wszyscy byli dumni z bycia filomatami/filaretami;


Procesualność pamięci. Mickiewicz pierwszy przyznał się do autorstwa, wcześniejsze teksty dotyczące prześladowań w Wilnie były w obiegu, ale były anonimowe.
Te teksty powstawały na gorąco (1823 i 1824), krążyły między ludźmi, świadkami, spisywano różne fakty, procesualność tych tekstów. Widzieli co się dzieje w Wilnie, kontaktowano się z więźniami, plotkowano, zapisują i odpisują między sobą.
Mają świadomość, że to co się dzieje jest ważne, podniosłości chwili.
Twórcami tej historii byli wszyscy związani z tym.
Mickiewicz wspomina na Dziadach cz. III broszurę Lelewela.

Nowosilcow nienawidzi Polaków i chce zniszczyć ich narodowość. Przyjechał do Wilna, aby wytępić nadzieje przyszłych Polaków i założyć główną kwaterę katostwa.
Uznał towarzystwa naukowe w uniwerku willeńskim za spisek (nie do końca wiedział o co cho, ale spisek to spisek).
Mówi, że to wierna pamiątka tego, co się stało. 

wtorek, 7 listopada 2023

Wohrp 24.10.2023 i 07.11.2023

Prawa językowe są bezwyjątkowe - zachodzą zawsze, gdy spełnione są warunki ich zaistnienia.

Prasłowieńskie *ti jest bezwyjątkowo kontynuowane jako ć
[*ti -> ć]
byti -> być
dati -> dać

tik, prestiż nie mogłyby istnieć, gdyby to prawo nie było ograniczone w czasie. Są to zapożyczenia późniejsze.

Prawa mają ograniczone terytorium i czas działania.

* oznacza że to forma rekonstruowana, przypuszczalna, hipotetyczna. Są to formy zaklepane dla prajęzyków, niespisanych.

Metody

Metoda filologiczna - podstawowa metoda; badanie danych ze źródeł pisanych, tekstów, zabytków. Zastosowanie tej metody jest obwarowane warunkami: muszą być w tym samym języku oraz pamiętać o porównywaniu tekstów utrzymanych w tym samym wariancie językowym, np. kazanie akademickie badamy odrębnie od kazań do ludzi prostych.

Roty językowe to oświadczenia sądowe. Pokazują one potoczną polszczyznę poszczególnych regionów. Są pomocne do określenia narodzin polskiego języka literackiego. To dzięki nim określiliśmy, że polski język pisany ogólnego to koniec XIV w. Być może sięgają wcześniej, ale nie mamy żadnego porównania między tym jak mówiono, a jak pisano.
Polska mowa ogólna to XVII w.
Norma językowa w polszczyźnie narodziła się w zabytkach.

Na metody historyków języków nakładają się metody synchroniczne; synchronista może opisać stan języka XVIII w., ale potraktuje to jako coś zamkniętego. Dla diachronisty to punkt wyjścia do tego, co było poźniej lub wcześniej. Historycy nie traktują języka jako coś zamkniętego.

Na zakończenie 2 semestru można napisać pracę zaliczeniową.

Chrestomatia staropolska - wybór tekstów do 1543 r.
Chrestomatia to antologia

Podział najwcześniejszych zabytków
  • Źródła nieciągłe - fragmentaryczne, pojedyncze wyrazy wplecione w tekst obcojęzyczny, najczęściej łaciński
  • Źródła ciągłe - dopiero od XIII w. o nich mówimy - są to pierwsze przekazy obejmujące wypowiedzenia i ich kompozycje, czyli teksty

Pierwsze źródła nieciągłe są z IX w. - jest to Geograf Bawarski. Miał rejestrować miejsca geograficzne, więc są tam pojedyncze polskie wyrazy.
Kolejnym takim jest Dagome iudex z pojedynczymi wyrazami polskimi z X w.
XI w. - kronika Thietmana - opis walk polsko-niemieckich; polskie nazwy własne.
XII w. - 1136 r. - Bulla gnieźnieńska jako ostatni ze znanych tekstów fragmentarycznych. Jest to bulla papieska; pod opiekę papieża oddawane są ziemie polskie, a więc pojawiają się nazwy własne - 410 polskich nazw własnych. Jest ich znacznie więcej niż w poprzednich tekstach.

Pierwsze polskie zdanie jest z XIII w. Pochodzi z Księgi  henrykowskiej (1270 r.), chłop miał się zwrócić do żony - Daj, ać ja powrószę, a ty odpoczywaj (tzn. daj, ja pomielę, a ty odpocznij).
XIII, XIV w. Bogurodzica itd.

Bulla gnieźnieńska to zabytek nieciągły, ale tych nazw było na tyle dużo, że mówimy o początku polskiego języka pisanego od daty jej wydania - 1136 r. Nazywamy ją Złotą Bullą.

Źródła możemy też podzielić na
  • bezpośrednie
  • pośrednie

sz, ż, cz zamieniane na s, z, c (szumiące na syczące) - mazurzenie
Jeśli cały tekst poświadcza zjawisko, np. mazurzenie jest przez cały tekst to jest to tekst bezpośredni. Jeśli cały tekst jest napisany normalnie, ale jest opisane tylko co to jest mazurzenie, to jest to źródło pośrednie.

Zewnętrzna i wewnętrzna krytyka tekstu
Zewnętrzna krytyka źródła polega na ustaleniu jego cech zewnętrznych:
  • pochodzenia (czas powstania, autorstwo, adresat źródło, warunki jego powstania itp.)
  • autentyczności (czy źródło to falsyfikat)
  • oryginalności (stopień odstępstwa od podstawy przekładu będący wynikiem, np. przeróbek, kopiowania czy kompilowania)

Metody językoznawsta historycznego
  • paleografia (nauka o starym piśmie wykorzystywanym do pisania na miękkim materiale, np. papirusie, papierze, pergaminie)
  • epigrafika (nauka o napisach na materiale twardym, np. kamienie, drewnie)
  • dyplomatyka (nauka o dokumentach)
  • kodykologia (n. o materiale, formie i treści nieurzędowych kodeksów rękopiśmienniczych)
  • chronologia (n. o miarach czasu, kalendarzach)
  • metrologia (n. o miarach i wagach)
  • numizmatyka (n. o monetach, banknotach i innych znakach pieniężnych)
  • heraldyka (n. o herbach i koligacjach rodzinnych)
  • dyscypliny wykorzystujące nowoczesne technologie, np. optyka i chemia
  • brachygrafia (n. o dawnych skrótach)

Krytyka wewnętrzna źródeł
Odczytanie sensu tekstu źródłowego, a następnie na jego podstawie ustalenie faktów będących podstawą tworzenia zdań bazowych danej dyscypliny humanistycznej.

Krytyczna edycja tekstu
  • transliteracja - zapis tekstu zachowujący w miarę możliwości wszystkie cechy jego pisowni, przestankowania i układu graficznego (zwyczajowo nie wykonuje się transliteracji druków) (lewa)
  • aparat krytyczny - dokumentacja dokonanej krytyki tekstu
  • transkrypcja - zapis tekstu w postaci jak najbardziej zbliżonej do współczesnej pisowni, zachowujący jednocześnie najistotniejsze cechy języka zabytku (prawa)
Metoda rekonstrukcji wewnętrznej
Wnioskowanie o przeszłości na podstawie dzisiejszego stanu języka.
Badamy warianty językowe (oboczne elementy językowe) - elementy różniące się budową, ale mające to samo znaczenie. Jesteśmy w stanie wykazać, które były dominujące, kiedy powstały, kiedy stały się recesywne itd.
Najlepszy przykład - tryb rozkazujący w Bogurodzica.
I tryb rozkazujący
zyszczy
spuści
przyrostek rozkaźnika - y, i
II tryb rozkazujący
usłysz
słysz
nie ma przyrostka rozkaźnika
Występują 2 warianty. Na podstawie analizy tekstów późniejszych, że później tryb I rozkazujący się wycofuje; mamy tylko jeden tryb rozkazujący (bez rozkaźnika). Nie mamy źródeł badających tryby rozkazujące w tekstach wcześniejszych.
I tryb jest starszym trybem - to jedyny tryb, który występuje w prasłowiańszczyźnie.
II tryb jest najpewniej innowacją typową dla polszczyzny, ale nie wiemy, kiedy się pojawiła.
Prawdopodobnie są tu 2 rożne tryby ze względu na akcentowanie. Jeśli padał na przyrostek, to się zachowywał, a jak nie to nie. To tylko teoria, ale najbardziej popularna.
Typy wariantów
  • ze względu na chronologię na tradycyjne i innowacyjne
  • ze względu na genezę na rodzime i obce
  • ze względu na zasięg terytorialny na ogólnonarodowe, dialektalne i regionalne
  • ze względu na zasięg tekstowy na stylistyczne, np. książkowe, potoczne itp.
  • ze względu na ekspresję na neutralne i nacechowane
  • ze względu na ostateczny wynik rywalizacji na progresywne i regresywne (zwycięskie i ustępujące)
Metoda historyczno-porównawcza.
Stosowana w językoznawstwie, żeby zrekonstruować praformy, czyli formy używane w prajęzykach, np. prawyrazy, elementy słowotwórcze, fleksyjne itd. wszystkie są pra- i wtedy wszystko jest hipotetyczne.
Dzięki temu jesteśmy w stanie zrekonstruować język prasłowiański. Punktem wyjścia zawsze jest współcześnie używany język z danej rodziny. Jeśli chcemy zrekonstruować prasłowiański. to wykorzystamy np. język polski, czeski, rosyjski. Im więcej języków, tym większa prawdopodobieństwo ustalenia tej samej formy.
pol. brat
czes. bratr
ros. brat
ps.


ten znaczek czytamy osobno jako jeru. W ps. wszystkie musiały mieć w wygłosie sylaby otwarte i żeby tak wyglądały to używało się tego znaczka.
Jer miękki to małe b realizowany jako [:i].
WÓZ - KOŃ - PIES (poniżej w ps.)


pol. matka (kiedyś to było zdrobnienie od słowa mat' -> mać)
czes. matka


kurwa mać - od XIV w.
kurew mać (kurwi macierzy syn - z nieprawego łoża), potem jako zawód, potem wulgaryzm.

Słowiańskie języki na 3 grupy:
  • zachodniosłowiańskie - polski
  • wschodniosłowiański - rosyjski
  • południowosłowiański - czeski (podstawa pdsł., obecnie do zach.)

Historyk języka chce ustalić chronologię. Chronologia dzieli się na 2 typy:
  • bezwzględną - lokalizacja czasowa danego zjawiska w określonym roku, wieku, dziesięcioleciu
  • względną - lokalizacja danego zjawiska w stosunku do innych zmian językowych
Często nie jesteśmy w stanie wskazywać konkretnego wieku, ale jakiś zakres (że do XI w. albo między XI a XIII w. itd.).
Zjawiska palatalizacji (zmiękczenia) historycznych - w ich efekcie powstają zupełnie nowe głoski, np. h -> sz, k -> cz. Zwykle dokładność tych zjawisk jest do 5 wieków. Łatwiej jest palatalizację porównać do innych palatalizacji, np. I do II (tu: względna chronologia).

Tekst Klemensiewicza jest taką podstawą tradycyjnego, lecz wciąż obowiązującego podejścia. Ujęcie teoretyczne powstało w 1956 r., ich realizacja praktyczna powstała w 1961 r.

Jest to wiedza interdyscyplinarna.
Wyróżnia historię zewnetrzną i wewnętrzną (samego języka, tworzywa języka) i zewnętrzną  (język + historia funkcjonowania języka w życiu pewnej grupy, społeczna, kulturowa, itd.) w obrębie historii języka.
Wykorzystywane często są elementy historii kościoła, historii politycznej i historii społecznej (grup społecznych, społeczeństw).

Ogólny język polski łączy w sobie cechy dialektów: wielkopolski, małopolski, mazowiecki, bo były tu ośrodki polityczne (Gniezno -> Kraków -> Warszawa) -> nie da się tego wytłumaczyć bez chronologii zewnętrznej.

Klemensiewicz dzieli dzieje języka polskiego na 3 doby:
  1. staropolska - stp.
    1. granica - XVI w. -> zanik iloczasu; fakt z zakresu historii wewnętrznej
  2. średniopolska - śrp.
    1. granica - 1772 r. -> I rozbiór Polski; fakt z zakresu historii zewnętrznej
  3. nowopolska - np.
    1. granica - 1939 r. -> wybuch IIWŚ; fakt z zakresu historii zewnętrznej
Granice w momentach ważnych ze względu na historię zewn. i wewn.

Podział języka na ogólny i regionalny. Zaleca badanie języka ogólnego, ponieważ dysponujemy nielicznymi tekstami, a one i tak realizują zwykle język ogólny. Zalecenie jest więc oparte na zróżnicowanie źródeł.
Język dzieli się na mowę i pismo. Klemensiewicz bazuje na piśmie.

Źródła badawcze dla historyka języka.
  1. właściwe - wykorzystywane przy opisie historii wewnętrznej
    1. dokumentacyjne (bezpośrednie) - obrazują fakt/zjawisko
    2. interpretacyjne (pośrednie) - opracowania z zakresu języka, np. słowniki, podręczniki
  2. pomocnicze - wykorzystywane przy opisie historii zewnętrznej

Po co to wszystko? Po co to badać? Żeby przedstawić i wyjaśnić sens historycznego rozwoju języka. Przedstawić można tylko fakty, które nadal funkcjonują w języku. Gdy czegoś w języku nie ma, można to tylko zrekonstruować.

Historia zewnętrzna -> aby fakt zewn. odbił się w języku musi minąć 1 pokolenie. Rzadko cokolwiek wpływa na język od razu.
Stefan Batory zostaje królem Polski -> fakt zewn., który od razu miał odbicie w języku, bo nie znał polskiego i zahamował rozwój polszczyzny (język dworu w tamtym czasie to węgierski).



nowjp 07.11.2023

 Odmiana przymiotnika bazuje na odmianie rzeczownika, dopasowuje się do niego

  • kategorie gramatyczne imienne
  • rodzaj - trzy rodzaje w lp. (męski, żeński, nijaki), ale w bierniku bywa różnie, np. pięknego studenta, pięknego psa, piękny dom - zależy to od postaci rzeczownika i dwa rodzaje w lm.
  • przypadek
  • liczba - lp. i lm.
  • stopień

Przymiotniki mogą być twardotematowe i miękkotematowe.
dobry, tani, lekki, zły
twtem. dobry, zły - temat zakończony na twardą głoskę
mktem. tani, lekki - temat zakończony na miękką głoskę
Wpływa to na pojawianie się i w odmianie, np. dobrego, złego (twtm) i taniego, lekkiego (mktm)

wesoły -> wesół
............ -> rad
zdrowy -> zdrów
skrócone wersje przymiotników.
skąd się wzięły? kiedyś miały postać krótką i odmieniały się z takimi samymi końcówkami jak rzeczownik
wesoł|a jego -> z a jego powstała forma ego za pomocą kontrakcji (wchłonął zaimek i z tego jest końcówka fleksyjna obecna) -> spojrzenie diachroniczne

Rad jestem, że jesteś zdrów.
On jest pełen obaw.

Te formy zawsze są połączone z czasownikiem. Nigdy nie są połączone z rzeczownikiem. Jest w grupie orzeczenia zawsze. Orzeczenie składa się z 2 elementów - orzeczenie słowno-imienne, np.
zostać + rzeczownik
jest + przymiotnik
stać się + zaimek
łącznik + orzecznik
Krótkie formy przymiotnika tworzą część orzeczenia słowno-imiennego, gdzie są orzecznikiem.

Poza tym te formy są nacechowane stylistyczne.

Stopniowanie przymiotnika.
Nie stopniują się
  • przymiotniki absolutne, mające cechę absolutną (tak jest lub nie jest; złamany lub nie, żywy lub martwy),
  • przymiotniki ekspresywne; wskazujące nasilenie cechy (cichutki)
  • przymiotniki relacyjne; są od rzeczownika (babcina chustka nie może być bardziej babcina, wiejski serek nie może być bardziej ze wsi; wyjątek: czekoladowy chociażby jednak podkreślamy jak jest; bywa też tak często, że staje się jakościowy, np. papierowy gdy chodzi o termin literacki, a nie wycinanki można stopniować, być bardziej zielonym z matmy -> metaforyczne znaczenie relacyjnych przymiotników sprawia, że stają się jakościowe)


Stopnie w góry i w dół.
Stopniować można analitycznie (złożone; wtedy stopniujemy tylko przysłówek pomocniczy bardzo) oraz syntetycznie (-ejszy, -ejsza, -ejsze, naj). Trzeci oraz stopniowania to supletywne (zły, gorszy, najgorszy)


Zaimek - zastępuje imienną część mowy. Ze względu na jego typ zmienia się sposób odmiany
Zaimki rzeczowne mają właściwości fleksyjne i składniowe rzeczowników, przymiotne - przymiotników itd.; w niektórych nowych opracowaniach gramatycznych rezygnuje się wręcz z kategorii zaimków. Zaimki przyporządkowują obecnie do części mowy, którą zastępują.
Do zaimków osobowych zalicza się zaimki pierwszej osoby lp i lm: ja my, zaimki drugiej osoby lp i lm: ty, wy.
My = ja + ktoś, a nie ja + ja + ja
Właściwymi zaimkami 3 os. są natomiast formy: on, ona, ono, oni, one zróżnicowane rodzajowo tak samo jak przymiotniki.
Formy enklityczne obowiązują szczególnie po czasownikach, np. widzę go - jego widzę. Nie mają własnego akcentu, są podczepione gdy widzę go. Zaimek 3 osoby ma specjalne formy używane po przyimkach rozpoczynające się od n, np. jego - niego.

Zaimek zwrotny ma formę defektywną (nie ma M. i W. lp. i odmiany w lm)